Dzisiejsza zmiana czasu oznacza nieuchronnie nadciągającą zimę a wraz z nią długie wieczory i ciemne poranki. Jak bumerang powraca wobec tego temat oświetlenia ulicznego, co regularnie budzi ożywione dyskusje. Jako radny zajmowałem się tym niejednokrotnie, więc dziś pozwolę sobie na poruszenie kilku wątków.
Kto odpowiada na oświetlenie ulic? To często pojawiające się pytanie, szczególnie w kontekście różnych rodzajów dróg. Art. 18 prawa energetycznego stanowi jasno, że za oświetlenie dróg na swoim terenie odpowiada gmina, ale nie wszystkich. Gmina odpowiada za oświetlenie dróg gminnych, powiatowych, wojewódzkich oraz krajowych (bez autostrad i ekspresówek) a także miejsc publicznych i placów. Ale już oświetlenie wewnętrznych alejek osiedlowych czy prywatnych terenów (np. marketów, galerii handlowych) albo kościołów, to jest domena innych podmiotów. Upraszczając - generalnie w sprawie oświetlenia ulic należy zazwyczaj najpierw kierować się do urzędu swojej gminy - w przypadku Dębicy oczywiście do ratusza.
Najczęstsze interwencje mieszkańców odnośnie oświetlenia dotyczą jego braku na danym terenie, awarii, zbyt późnego uruchamiania lub zbyt wczesnego gaszenia. Zdarzają się (najczęściej internetowe) dyskusje, że gdzieś lampy świecą w ciągu dnia. W tym ostatnim aspekcie od razu wyjaśnię - najczęściej ma to związek z prowadzonymi naprawami. Lampy zazwyczaj są pospinane grupami i mają to samo zasilanie i gdy dokona się napraw, to przez pewien czas świecą wszystkie z danej grupy.
Bieżące zarządzanie oświetleniem to odrębna kwestia. Regularnie (ten rok nie był wyjątkiem) na sesjach radni interweniują by odpowiednio ustawiać pory świecenia i gaszenia lamp ulicznych. Od ponad roku aktualny jest też temat nocnej przerwy w działaniu lamp (uzasadnianej oszczędnościami). Inwestycje w oświetlenie też są jednym z najczęstszych tematów interwencji radnych.
Znając obecny stan funkcjonowania miejskiego oświetlenia - jakże odległy od oczekiwań mieszkańców - analizowałem jak podchodzą do tego inne samorządy, sięgałem również do raportów NIK z kontroli w innym regionie. Zapraszam do lektury podlinkowanych wpisów. A w skrócie?
Życzmy więc sobie, aby widoki jak na zdjęciu stały się niemiłym wspomnieniem. Uważam, że zadbanie o funkcjonowanie miejskiego oświetlenia przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa, podniesienia jakości życia i to bez uszczerbku dla miejskich finansów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze