Reklama

W świetle lamp

29/10/2023 20:17

Dzisiejsza zmiana czasu oznacza nieuchronnie nadciągającą zimę a wraz z nią długie wieczory i ciemne poranki. Jak bumerang powraca wobec tego temat oświetlenia ulicznego, co regularnie budzi ożywione dyskusje. Jako radny zajmowałem się tym niejednokrotnie, więc dziś pozwolę sobie na poruszenie kilku wątków.

Kto odpowiada na oświetlenie ulic? To często pojawiające się pytanie, szczególnie w kontekście różnych rodzajów dróg. Art. 18 prawa energetycznego stanowi jasno, że za oświetlenie dróg na swoim terenie odpowiada gmina, ale nie wszystkich. Gmina odpowiada za oświetlenie dróg gminnych, powiatowych, wojewódzkich oraz krajowych (bez autostrad i ekspresówek) a także miejsc publicznych i placów. Ale już oświetlenie wewnętrznych alejek osiedlowych czy prywatnych terenów (np. marketów, galerii handlowych) albo kościołów, to jest domena innych podmiotów. Upraszczając - generalnie w sprawie oświetlenia ulic należy zazwyczaj najpierw kierować się do urzędu swojej gminy - w przypadku Dębicy oczywiście do ratusza.

Reklama

Najczęstsze interwencje mieszkańców odnośnie oświetlenia dotyczą jego braku na danym terenie, awarii, zbyt późnego uruchamiania lub zbyt wczesnego gaszenia. Zdarzają się (najczęściej internetowe) dyskusje, że gdzieś lampy świecą w ciągu dnia. W tym ostatnim aspekcie od razu wyjaśnię - najczęściej ma to związek z prowadzonymi naprawami. Lampy zazwyczaj są pospinane grupami i mają to samo zasilanie i gdy dokona się napraw, to przez pewien czas świecą wszystkie z danej grupy.

Bieżące zarządzanie oświetleniem to odrębna kwestia. Regularnie (ten rok nie był wyjątkiem) na sesjach radni interweniują by odpowiednio ustawiać pory świecenia i gaszenia lamp ulicznych. Od ponad roku aktualny jest też temat nocnej przerwy w działaniu lamp (uzasadnianej oszczędnościami). Inwestycje w oświetlenie też są jednym z najczęstszych tematów interwencji radnych.

Reklama

Znając obecny stan funkcjonowania miejskiego oświetlenia - jakże odległy od oczekiwań mieszkańców - analizowałem jak podchodzą do tego inne samorządy, sięgałem również do raportów NIK z kontroli w innym regionie. Zapraszam do lektury podlinkowanych wpisów. A w skrócie?

  • wg stanu na I kw. 2022 r. w Dębicy było prawie 4 tys. lamp, z czego miejskich ok. 1 tys., 2,6 tys. należało do zakładu energetycznego, ponad 300 do spółdzielni mieszkaniowych a pozostałe do innych właścicieli
  • w Dębicy dominują lampy sodowe, nie ma już rtęciowych a ledowych przybywa, choć powoli
  • w porównywalnym okresie w Dębicy przybyło punktów świetlnych o 7% (w samorządach badanych przez NIK było to prawie 15%)
  • w Dębicy większość kosztów oświetlenia to energia elektryczna, potem konserwacja a inwestycje to parę procent (badane przez NIK samorządy na prąd wydawały ok. 25%, konserwację 20% a reszta - ponad 50% - to były głównie inwestycje)
  • samorządy inwestujące w modernizację oświetlenia widzą wynikające z tego korzyści (nawet duże nakłady mogą zwrócić się w 1-2 lata w zaoszczędzonym prądzie)
  • warte rozważenia są inteligentne systemy sterowania oświetleniem (nowoczesne czujniki jasności czy oświetlenie nadążne)
  • warto dodać, że obecnie czekamy na wyniki naboru w rządowym programie na wsparcie modernizacji gminnego oświetlenia - każda gmina może zyskać do 4 mln zł na ten cel.

Życzmy więc sobie, aby widoki jak na zdjęciu stały się niemiłym wspomnieniem. Uważam, że zadbanie o funkcjonowanie miejskiego oświetlenia przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa, podniesienia jakości życia i to bez uszczerbku dla miejskich finansów.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama