Reklama

W nocy walczyli z żywiołem. Co było przyczyną pożaru?

17/02/2025 08:55


Ponad 60 strażaków z jednostek z całej gminy walczyło z żywiołem. Wczoraj wieczorem paliło się w Czarnej.

Ogień na posesji właściciele zauważyli o 19:14, 9 minut później na miejscy były już pierwsze zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej. 

- Palił się budynek z pomieszczeniem warsztatowo-magazynowym, częścią mieszkalną oraz garażem - wyjaśnia bryg. Wiktor Porada z Komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy, który uczestniczył w akcji.

Do działań zadysponowane zostały jednostki OSP z: Czarnej, Róży, Borowej, Żdżar, Chotowej, Grabin, Głowaczowej, Jaźwin oraz dwa zastępy strażaków z jednostek ratowniczo-gaśniczych w Dębicy.

Reklama

- Łącznie w akcji brało udział 63 strażaków - mówi Wiktor Porada. 

Na miejscu była tez policja, pogotowie energetyczne i załoga karetki pogotowia. 
Z całego budynku udało się uratować jedynie murowany parter. Wszystkie drewniane elementy konstrukcji strawił ogień. 
Przyczynę pożaru ustalą policyjnie biegli, w pomieszczeniu, z którego rozprzestrzenił się ogień nie było instalacji elektrycznej, piec był w budynku, ale nie tam, gdzie źródło pożaru. 
Wstępnie straty oszacowane zostały na 150 tys. zł, ale mogą okazać się większe.

Reklama

- W nocy był mróz, polane obficie wodą ściany na pewno zamarzły i na skutek tego napuchły i elewację trzeba będzie wymienić - mówi Wiktor Porada.

Akcja gaszenia pożaru trwała 3,5 godziny. Ostatnie jednostki powróciły do remiz po 23:00.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/02/2025 08:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama