Fala solidarności i pomocy Ukrainie, napadniętej przez Rosję, niesie się przez Polskę i powiat dębicki. Piszemy o tym w najnowszym, dziewiątym w tym roku wydaniu Obserwatora Lokalnego.
W najnowszym OL przeczytacie Państwo także:
- o nieprawidłowościach, stwierdzonych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w Urzędzie Gminy Dębica;
- o tym, czy klasy sportowe powinny być w każdej szkole podstawowej w Dębicy;
- o kobietach oskarżonych o rozbój; grozi im więzienie;
- o jubileuszowej limitowanej serii biletów Miejskiej Komunikacji Samochodowej w Dębicy;
- o tym, czy na dębickim basenie woda jest za zimna;
- na co nasze samorządy chcą wydać pieniądze z Polskiego Ładu;
- o koncepcji obwodnicy Pilzna;
- o tym, ile leśnicy wydają na sprzątanie lasu;
- o cenie mieszkań w powiecie dębickim;
- o wygranej dębiczanki w Kole Fortuny;
- o dębie idealnym do randkowania;
- przewodnik po Wystawie Środowiskowej w miejskiej Galerii Sztuki.
Obserwator Lokalny - zawsze we wtorek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może warto ewentualnie poinformować mieszkańców gdzie na terenie powiatu znajdują się schrony, bo z tym może być kiepsko w razie jakiejś "interwencji" Rosji. Nie jesteśmy przygotowani zupełnie na zapędy Putina, dzisiaj Ukraina a kto wie co będzie za miesiąc. Żyliśmy w czasach pokoju i większości się wydaje, że zawsze tak ma być, jednak ostatnie wydarzenia pokazują nam, że to nie jest takie oczywiste. Może coś na takie tematy Państwo napiszecie?
Nie ma sensu. Pomijając już fakt, że Polska bardzo słabo wygląda z zabezpieczeniem schronów na wypadek ataków bombowych, Rosja nigdy nie zaatakuje żadnego kraju NATO, ograniczając się do prowokacji na granicach. Oni sobie ledwie z Ukrainą radzą a na użycie atomu nikt im nie pozwoli, włącznie z Chinami. Śpijcie spokojnie..
Może warto ewentualnie poinformować mieszkańców gdzie na terenie powiatu znajdują się schrony, bo z tym może być kiepsko w razie jakiejś "interwencji" Rosji. Nie jesteśmy przygotowani zupełnie na zapędy Putina, dzisiaj Ukraina a kto wie co będzie za miesiąc. Żyliśmy w czasach pokoju i większości się wydaje, że zawsze tak ma być, jednak ostatnie wydarzenia pokazują nam, że to nie jest takie oczywiste. Może coś na takie tematy Państwo napiszecie?
Nie ma sensu. Pomijając już fakt, że Polska bardzo słabo wygląda z zabezpieczeniem schronów na wypadek ataków bombowych, Rosja nigdy nie zaatakuje żadnego kraju NATO, ograniczając się do prowokacji na granicach. Oni sobie ledwie z Ukrainą radzą a na użycie atomu nikt im nie pozwoli, włącznie z Chinami. Śpijcie spokojnie..