Jeszcze przynajmniej przez kilka dni nie będzie działać sygnalizacja świetlna obok wiaduktu przy ul. Kościuszki.
Na utrudnienia z tym związane kierowcy skarżą się już od kilkunastu dni. A wszystko przez uszkodzony sygnalizator.
- Został on uszkodzony, a właściwie ścięty podczas kolizji do której tam doszło. Niestety w tym miejscu nie ma monitoringu więc nie wiemy kto był sprawcą - twierdzi Tomasz Pyzia, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Dębicy.
Zapewnia on jednocześnie, że części potrzebne do jego naprawy zostały już zamówione. Kiedy tylko przyjdą sygnalizacja przy wiadukcie zostanie uruchomiona.
- Mamy nadzieję, że uda nam się to załatwić jeszcze w tym tygodniu - mówi dyrektor.
Przy okazji zwraca uwagę, że uszkodzony sygnalizator, ale nie tylko ten, ustawiony jest zbyt blisko jezdni. Przy przebudowie sieci sygnalizacyjnej, która planuje powiat, zostanie to poprawione.
Przeczytaj również: Ulica Mościckiego zamknięta. Otworzą ją dopiero w połowie wakacji