Przez większość spotkania pomiędzy Igloopolem, a Polonią Przemyśl dominowali podopieczni Bartosza Zołotara. Wynik odzwierciedla przebieg spotkania. Pierwszy mecz na wiosnę nie poszedł natomiast po myśli piłkarzy i trenera Legionu Pilzno.
Igloopol Dębica - Polonia Przemyśl 3:0 (1:0)
Dla Igloopolu: Aleksander Drobot (23), Przemysław Nalepka (69), Bartosz Knych (83).
Igloopol: Psioda - Knych (84 Pudło), Obłoza, Pyskaty (63 K. Rokita), Ligęzka, Drobot (68 Cyran), Ochab, Stańczyk (80 Kopala), P. Nalepka (90 Socha), T. Nalepka, Stefanik.
Początek rundy wiosennej biało-niebiescy mogą zaliczyć do udanych. Na własnym stadionie pewnie pokonali Polonię 3:0. Wynik otworzył w pierwszej połowie Aleksander Drobot, a dwa kolejne trafienia - już w drugiej połowie - dołożyli Przemysław Nalepka i Bartosz Knych. Po tym spotkaniu Igloopol zajmuje 9. miejsce w tabeli IV ligi podkarpackiej, z dorobkiem 26 punktów. Biało-niebiescy tracą do lidera z Wiązownicy aż 17 oczek. Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu Obserwatora Lokalnego, który do sprzedaży trafi we wtorek 10 marca.
Legion Pilzno - Ekoball Sanok 1:3 (1:1)
Dla Legionu: Tragarz (33).
Legion: Kochan - Mazur, Słota (80 Nalepka), Misztal, Sikora (55 Wolański), Turczyn (74 Kozioł), Tragarz, Pęcak, Florian, Buras (68 Pierzchała), Barycza (34 Dereń).
Podopiecznym Romana Gruszeckiego - Legionowi Pilzno - początek rundy nie wyszedł. Na własnym stadionie ulegli Ekoballowi Sanok 3:1. Jedyne trafienie dla pilźnian zaliczył Tomasz Tragarz w 33. minucie spotkania. Ta bramka wlała nadzieje w serca kibiców Legionu, gdyż była wyrównująca. Sześć minut wcześniej do bramki Mateusza Kochana trafił Kamil Jakubowski. W drugiej połowie gole dla sanoczan zdobywali Arkadiusz Femin (57) i Damian Niemczyk (83). Legion znajduje się na 16. miejscu w tabeli i jeśli drużyna chce myśleć o utrzymaniu w lidze, to musi wziąć się ostro do pracy.
Czytaj także: Uwaga! Po wypadku droga zablokowana - zdjęcia