Reklama

Tym razem mina przeciwpiechotna

04/08/2020 14:59

Schrapnellmine 35 znaną też pod nazwami Mina typu S i S-Mine znalazły osoby pracujące w lesie w Braciejowej. Została już zneutralizowana przez saperów.

Niewybuch z czasów II wojny światowej został znaleziony wczoraj, ok. 15:20. Do dzisiejszego przyjazdu saperów mina przeciwpiechotna pilnowana była przez policję. Schrapnellmine 35 były wyjątkowo niebezpieczne. Po nadepnięciu na zapalnik mina wyskakiwała z ziemi na wysokość ok. 1 metra, a następnie eksplodowała rozrzucając wokół metalowe odłamki. Powodowała poważne obrażenia wśród żołnierzy, wielu zabijając od razu. Konstrukcja była pomysłem niemieckim, a pierwsza Schrapnellmine 35 wyprodukowana została 1935 roku. Przez dziesięć lat, do czasu kapitulacji nazistowskich Niemiec powstało ich 1,93 mln sztuk. Ile jeszcze zalega w ziemi w naszym powiecie? Tego nie wie nikt.

Dzisiaj mina została zabrana przez patrol saperki z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie i zneutralizowana na poligonie w Nowej Dębie. To kolejna wizyta saperów w naszym powiecie. W piątek pojechali na granicę Stasiówki i Dębicy, gdzie został znaleziony granat moździerzowy ( CZYTAJ TUTAJ). W momencie, kiedy saperzy zabierali to znalezisko, dostali zgłoszenie z ul. Rzeszowskiej w Dębicy. Tam, podczas remontu tzw. blaszaka, natrafiono na pocisk artyleryjski. Z kolei wczoraj (w poniedziałek 3 sierpnia) powodem ich przyjazdu również był granat moździerzowy. Natrafiono na niego podczas pogłębiania rowów na granicy Grabin i Przyborowa. Niewybuch zawisł na łyżce koparki ( CZYTAJ TUTAJ).

Reklama

Czytaj także: Uwaga wypadek! Samochód roztrzaskał się o drzewo

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama