Na liczydle trudno policzyć takie kwoty
- Sprawdziliśmy, ile zarabiają w Rzeszowie i na Podkarpaciu ludzie związani z PiS oraz pracujący w instytucjach podlegających partii, która od ośmiu lat rządzi Polską. Przejrzeliśmy oświadczenia majątkowe radnych, posłów i byłych posłów, prezesów spółek i dyrektorów szpitali. Tak powstała pisowska lista płac.
Piszą w Gazecie Wyborczej: Rafał Bolanowski, Agata Kulczycka, Wioletta Kruk i Anna Gorczyca.
Autorzy tłumaczą jak powstała ta lista: - Wiedzę na temat dochodów czerpaliśmy z oświadczeń majątkowych, sprawozdań finansowych, prosiliśmy o nią w trybie dostępu do informacji publicznej. Wszystkie zarobki (także premie, nagrody roczne czy specjalne dodatki) przeliczyliśmy na średnie miesięczne wynagrodzenie, aby zobrazować poziom dochodów osiąganych dzięki związkom z władzą.
Mnie oczywiście najbardziej zainteresowały dębickie nazwiska. Nie było ich dużo, ale znaczące w lokalnej polityce. Warto je poznać.
8300 zł – Iwona Przydzielska - Do wyborów Rady Miejskiej w Dębicy startowała z sukcesem z list PiS. Do połowy 2022 roku pracowała jako inspektor w Wojewódzkim Urzędzie Pracy. Teraz jest kierownikiem w Podkarpackim Zespole Placówek Wojewódzkich w Rzeszowie.
10 000 zł – Ewelina Kuś - Radna powiatu dębickiego, startująca z komitetu PiS. Prowadzi dobrze prosperującą jednoosobową działalność gospodarczą, pracuje w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na stanowisku zastępcy kierownika biura powiatowego.
17 512 zł – Mateusz Kutrzeba - Pracował w biurze europosła Tomasza Poręby, radny RM Dębica, pełnomocnik PiS okręgu rzeszowskiego, były wicedyrektor WUP, wiceprezes zarządu Zakładów Chemicznych Siarkopol w Tarnobrzegu. W Siarkopolu zarobił 156 215,91 zł, jako radny - ponad 19 tys. zł, a z umowy o pracę - 34 867,56 zł. W sumie ponad 210 tys. zł.
(Od siebie dodam, że Mateusz Kutrzeba był w 2018 roku kandydatem PiS na burmistrza miasta, sam premier Morawiecki popierał go na wiecu na dębickim Rynku.)
22 800 zł – Michał Maziarka - Przewodniczący Rady Powiatu w Dębicy, członek Rady Nadzorczej Azotów Tarnów i Gas Trading Podkarpacie sp. z o.o. w Dębicy. Dochód roczny w Azotach Tarnów - 215 315,69 zł, Gas Trading Podkarpacie sp. z o.o. w Dębicy - 17 340 zł; dieta radnego powiatu dębickiego - 41 875,20 zł.
Gazeta Wyborcza zapowiada, że 10 października ukaże się specjalny dodatek zwierający 500 nazwisk. Można będzie sprawdzić, kto zarabia dzięki władzy, jakie zajmuje stanowisko, pensje, przywileje itp. Być może poznamy kolejne nazwiska z Dębicy i okolicy. Mnie bardzo brakuje na tej liście posłów Jana Warzechy Kazimierza Moskala, choć są inni posłowie z Podkarpacia. Czyżby nasi reprezentanci należeli do ubogich parlamentarzystów?
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co to znaczy, że tylko czwórka? Jak to tylko czwórka? Przeciez ta czwórka, to może znaczyć więcej ni gdzie indziej pięcioro lub nawet sześcioro. Czwórka dobrana, jak na obrazie Chełmońskiego. Pędzi aż strach patrzeć, woźnica utrzyma lejce czy ich nie utrzyma. Nikt tego nie wie. Ech taka czwórka. Każdy taką czwórkę chciałby mieć. Jacy ambitni, nie poprzestali na prostym członkostwie, wykonywaniu swojego zawodu, ale ambitnie pędzili. Ale rzeczywiście podzielam troskę red. Jańca z powodu braku naszych posłów. I Jan Warzecha i Kazimeirz Moskal nie zasługują na to, aby ich pomijać w takich zestawieniach.
Ta lista jest tak dziurawa że może być tylko śmieszna. Same nieznaczące nazwiska jakieś płotki a gdzie szczupaki i rekiny?
Smutna mina, puste serce...pan "dziennikarz" liczy na liczydle i co wyliczył? POrazke wyborczą.
I tu Pan trafił. Koryto, o nie trwa walka. Koryto ponad wszystko. POwcy od ośmiu lat są pozbawieni tych synekur. Stąd ten jęk i niezadowolenie.
Co to znaczy, że tylko czwórka? Jak to tylko czwórka? Przeciez ta czwórka, to może znaczyć więcej ni gdzie indziej pięcioro lub nawet sześcioro. Czwórka dobrana, jak na obrazie Chełmońskiego. Pędzi aż strach patrzeć, woźnica utrzyma lejce czy ich nie utrzyma. Nikt tego nie wie. Ech taka czwórka. Każdy taką czwórkę chciałby mieć. Jacy ambitni, nie poprzestali na prostym członkostwie, wykonywaniu swojego zawodu, ale ambitnie pędzili. Ale rzeczywiście podzielam troskę red. Jańca z powodu braku naszych posłów. I Jan Warzecha i Kazimeirz Moskal nie zasługują na to, aby ich pomijać w takich zestawieniach.
Ta lista jest tak dziurawa że może być tylko śmieszna. Same nieznaczące nazwiska jakieś płotki a gdzie szczupaki i rekiny?
Smutna mina, puste serce...pan "dziennikarz" liczy na liczydle i co wyliczył? POrazke wyborczą.