Alina Rzewuska, Grażyna Tomaszewska oraz Ewa Janeczko nie są już członkiniami klubu Koalicji Obywatelskiej Rady Miejskiej w Dębicy. O ich wystąpieniu poinformował podczas dzisiejszego posiedzenia RM w Dębicy przewodniczący Mateusz Cebula. Tuż po zakończeniu posiedzenia rady pierwsza z wymienionych opublikowała na fejsbuku oświadczenie.
O tym, że radne planują wyjść ze struktur klubu mówiło się od kilku dni. Zresztą same tego nie kryły, choć nie chciały wiele na ten temat mówić. Alina Rzewuska w rozmowie z naszą redakcją stwierdziła między innymi, że jeśli do opuszczenia klubu dojdzie, to pojawi się również oświadczenie w tej sprawie. I tak też się stało. W czwartek 11 września, punktualnie o godz. 12 za pomocą fejsbuka wyjaśniła swoją decyzję.
- Decyzja o wystąpieniu z Klubu Radnych KO nie była dla mnie łatwa, ale wynika ona z mojego głębokiego przekonania, że najważniejszym obowiązkiem radnego jest służba mieszkańcom w realizacji ich potrzeb - napisała radna Rzewuska.
Dodała, że w ostatnim czasie coraz wyraźniej dostrzega różnice w sposobie rozumienia priorytetów oraz metod działania wewnątrz klubu. Uważa, że w dzisiejszej bardzo złożonej rzeczywistości krajowej i geopolitycznej w samorządzie trzeba stawiać na działania wspólne, niezależnie od szyldu klubowego, a wszystko po to, aby wykorzystać szanse na rzecz rozwoju miasta, na pozyskanie środków zewnętrznych na miejskie projekty społeczne i inwestycyjne.
- Zniwelowanie wieloletnich zaniedbań w mieście w tym zakresie jest istotne z punktu widzenia zaspokojenia potrzeb mieszkańców i zahamowania procesu degradacji społeczno – gospodarczej miasta - pisze Alina Rzewuska.
Podkreśla, że to nie jest czas na jałowe spory, które są ulubioną formą pracy niektórych radnych, zwłaszcza przed kamerą. W jej ocenie to czas na realne i konsekwentne działania skierowane na realizację strategicznych celów w sferze społecznej, środowiskowej, rozwoju infrastruktury, czy tworzenia warunków sprzyjających inwestycjom. Ja twierdzi radna to też czas podejmowania trudnych decyzji, za które trzeba przyjąć odpowiedzialność.
- Jako szefowa dębickiej kampanii KO w wyborach samorządowych wspólnymi działaniami wielu osób udało się doprowadzić do tego, że z tej listy do samorządu dostało się osiem osób i to uważam za sukces. Dzisiaj niektórzy, o tym już zapomnieli. Późniejsze działania niektórych członków klubu w mojej ocenie nie są zgodne, z tym na co się umawialiśmy oraz z ogólnie przyjętymi zasadami poszanowania odrębności w ocenie zdarzeń, działań i faktów - pisze dalej Alina Rzewuska.
Uważa, że uprawianie pseudopolityki na szczeblu samorządowym tylko dla zaspokojenia własnych ambicji jest szkodliwe. I zapewnia, że nadal pozostaje w opozycji, jako merytoryczny cenzor działań władz miasta, ale też jako osoba wspierająca te decyzje, które będą dobre dla mieszkańców i rozwoju miasta.
- Jednocześnie cały czas jestem członkiem Platformy Obywatelskiej pełniąc mandat członka zarządu dębickich struktur oraz Rady Regionu Podkarpackiego. Rozpowszechnianie w przestrzeni publicznej jakichkolwiek pogłosek dotyczących rzekomo jakiegoś transferu jest nie zgodne z prawdą - podkreśla radna Rady Miejskiej w Dębicy.
O pozostaniu w opozycji do Prawa i Sprawiedliwości zapewniają także Grażyna Tomaszewska, jak i Ewa Janeczko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wchodzę w układ z PIS, które od wielu lat rządzi w mieści. Po tych wielu latach jest mnóstwo zaniedbań, nieprawidłowości, zahamowany rozwija miastami, który jest kontynuowany. Logiczne!!!!!
Pani Alinko wielki szacunek, jest Pani wzorem uczciwości i ciężkiej pracy, poza tym dla mnie i wielu była, jest i będzie Pani liderką dębickiej Platformy. Pani decyzję w pełni popieram i sporo osób, które znam, teraz niech Pani działa dalej na rzecz miasta, jako niezależna radna PO. Pozostały Paniom też gratuluję. Tym co zostali w klubie KO polecam się zastanowić nad takim stanem rzeczy...
No tak sytuacja geopolityczna mogła wpłynąć na Panią Radną! Miejmy nadzieję że załamanie na Giełdzie Nowojorskiej i Sznaghajskiej nie spowoduje większego rozchwiania emocjonalnego radnej i budżetu miasta. Zasadę działania wspólnego widać najlepiej przy otwieraniu nowych inwestycji i występu "wszystkich" radnych z danego okręgu. Kompromitacja na całej linii - radnej, która jednak podkreśla, że nadal jest szefową struktur PO. Za klasykiem " jakie struktury takie szefostwo", czy jakoś tak. Ale Pani Radna od lat jest raczej od roz.... niż budowania.
"Wesołek" licz sie ze słowami, Rzewuska to człowiek orkiestra dębickiej PO, to ona wspólnie z Łazarzem organizowała większość lokalnych strajków czy protestów za czasów rządów PiS w PL. To ona szefowała kampani PO samorządowej do miasta i zrobiła sukces. Chepeau bas dla jej działalności również teraz w Radzie Miasta, wystarczy popatrzeć na jej wystąpienia podczas posiedzeń Rady czy zaangażowanie w sprawy mieszkańców.
I garulacje dla tych pań, ten klubie bez nich to jaka Koalicja Obywatelska? To te trzy panie powinny otrzymać ten znaczek. Kibicuje im, zwlaszcza pani Alinie i Ewie.
Towarzystwo wzajemnej adoracji (lub też nie)
Ot najważniejsza informacja dnia która obiegła lotem błyskawicy cały powiat. W o miasto oraz powiat i tak nikt nie dba bo wszyscy mają w nosie z tych co się tam dostali hehe nie po to się ich tam wybiera przecież :-D
Alinka w Dębicy Ty to PO, TY to KO, a nie jacyś ludzie co trafili na listę... i jak piszesz "Dzisiaj niektórzy, o tym już zapomnieli"
Baby coś kręcą. Ciekawe czy jak nie byłyby w PO to dostałyby się do rady ? Ktoś mi odpowie ?
Trzeba zacząć budować od nowa struktury z ludźmi pewnymi.
Tak racja! Alina powinna teraz zbudować wokół siebie lojalnych ludzi, którzy później nie wywiną nic. Na listy PO powinny trafić następnym razem zaufane i sprawdzone osoby.
Wchodzę w układ z PIS, które od wielu lat rządzi w mieści. Po tych wielu latach jest mnóstwo zaniedbań, nieprawidłowości, zahamowany rozwija miastami, który jest kontynuowany. Logiczne!!!!!
Pani Alinko wielki szacunek, jest Pani wzorem uczciwości i ciężkiej pracy, poza tym dla mnie i wielu była, jest i będzie Pani liderką dębickiej Platformy. Pani decyzję w pełni popieram i sporo osób, które znam, teraz niech Pani działa dalej na rzecz miasta, jako niezależna radna PO. Pozostały Paniom też gratuluję. Tym co zostali w klubie KO polecam się zastanowić nad takim stanem rzeczy...
No tak sytuacja geopolityczna mogła wpłynąć na Panią Radną! Miejmy nadzieję że załamanie na Giełdzie Nowojorskiej i Sznaghajskiej nie spowoduje większego rozchwiania emocjonalnego radnej i budżetu miasta. Zasadę działania wspólnego widać najlepiej przy otwieraniu nowych inwestycji i występu "wszystkich" radnych z danego okręgu. Kompromitacja na całej linii - radnej, która jednak podkreśla, że nadal jest szefową struktur PO. Za klasykiem " jakie struktury takie szefostwo", czy jakoś tak. Ale Pani Radna od lat jest raczej od roz.... niż budowania.