O taki sukces mogą postarać się tylko najlepsi z najlepszych. Uczniowie z Koła Naukowego TechnoZone działającego w Zespole Szkół nr 2 w Dębicy po raz trzeci z rzędu wygrali konkurs Naukolatek – nastoletni naukowiec.
Nie udało się tego wcześniej dokonać żadnej innej szkole w Polsce nawet dwukrotnie, a co dopiero trzykrotnie. A tymi, którym szkoła zawdzięcza ten splendor są uczniowie Szymon Jagiełło, Kamil Lauzer i Kacper Świerczyński oraz ich opiekun Marek Braun.
W finałowej rywalizacji na Politechnice Lubelskiej spotkało się piętnaście najlepszych drużyn z Polski. Ten etap wszystkie musiały poprzedzić pracą naukowo-badawczą, by skonstruować prototypy urządzeń, zaprojektować nowatorskie rozwiązań z dziedzin STEM lub wskazać inżynierskie rozwiązanie różnorodnych problemów naukowo-technicznych.
Jurorzy zdecydowali się przyznać sześć tytułów laureatów bez podziału na miejsca. Podjęli taką decyzję z uwagi na ogromne zróżnicowanie tematyczne zgłaszanych projektów. Te dotyczyły ekologii, informatyki, automatyki, technologii chemicznych, agrarnych czy mechatronicznych.
Drużyna z Kwiatka skonstruowała tandemowe układy fotowoltaiczne, których sprawność energetyczna jest o wiele lepsza od paneli, które są obecnie montowane w gospodarstwach. Mogli to zrobić dzięki najnowocześniejszym na świecie materiałom tj. szyba z warstwą kropek kwantowych oraz ogniwa perowskitowe.
Zabiegi związane z ich zdobyciem trwały kilka miesięcy, a powiodły się dzięki firmom ML-System i Saule Technologies. Zespołowi pomagali też dr Jakub Wojturski - opiekun ze strony Politechniki Rzeszowskiej i dr Krzysztof Baran, który udostępnił najnowocześniejszy sprzęt badawczy i pomógł w pomiarach.
Dzięki nowoczesnym materiałom badawczym uczniowie z Kwiatka mogli wykonywać wiele eksperymentów, wystawiając ogniwa słoneczne na ekstremalne warunki. Efekty przeszły ich oczekiwania. Ogniwa tandemowe okazały się być sprawniejsze nawet o 45 proc. względem tradycyjnych paneli.
Wszystko zostało zapisane w sprawozdaniu naukowym, którego poziom – zdaniem współpracujących z drużyną naukowców – dorównuje pracom magisterskim na politechnice. I to dzięki niemu trójka innowatorów awansowała do finału. Tam usłyszeli z ust prorektorów, że ich szkoła znów podwyższyła poziom naukowy konkursu.
No ale wszystko musieli jeszcze zaprezentować w czasie Gali Finałowej. Mieli na to tylko 10 minut i w tym czasie udało im się porwać zarówno jurorów, jak i licznie zgromadzoną publiczność, dając naukowy show. Nie tylko omówili wyniki swojej pracy, ale pozwalali wszystkim niemalże dotknąć najnowszych technologii w fotowoltaice.
Szymon Jagiełło, Kamil Lauzer i Kacper Świerczyński mogli osiągnąć ten sukces, bo poświęcili wiele godzin swojego wolnego czasu na badania, analizę danych i testowanie rozwiązań. Nie robili tego z obowiązku, ale po to by uczynić nasz świat lepszym miejscem.
A uzyskane tytuły laureatów otwierają im nie tylko drzwi najlepszych uczelni technicznych, ale już teraz umożliwiają współpracę z liderami branż przyszłości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze