Reklama

Tak powiedzieli sobie na Podkoniu

Najmłodszy radny w historii Rady Miejskiej w Brzostku, a obecnie powiatowy, Daniel Wójcik zdecydował się poślubić Martę Kopeć.

Poznali się przed dwoma laty na walnym zebraniu OSP w Brzostku. To jednostka zaprzyjaźniona dla OSP w Kołaczycach, której członkinią jest pani Marta. Jej obecność nie była tu więc przypadkowa, okazała się za to brzemienna w skutki.

Na tyle, że w piątek 17 czerwca o godz. 17:00 na pograniczu Grudnej Dolnej i Grudnej Górnej państwo młodzi powiedzieli sobie tak w obecności burmistrza Wojciecha Staniszewskiego.

Takiego miejsca szukali długo, chodziło im o to, by było nieskażone ludzką działalnością, niemal dziewicze. Wokół nie ma domów, wież przekaźnikowych, ani słupów energetycznych czy telekomunikacyjnych. Jeździli długo po gminie, kiedy Daniel Wójcik przypomniał sobie, że w 2015 roku jeszcze jako radny gminny był na Podkoniu, gdzie budowana była nowa droga.

Reklama

- Pojechałem tam z Martą i znaleźliśmy miejsce, gdzie nie było nic poza zielenią. Chcieliśmy, by ta najważniejsza chwila w życiu nie była sztampowa w murach urzędu czy domu weselnego, bo podobają nam się takie swojskie miejsca - opowiada.

Są wdzięczni właścicielowi działki, który pozwolił, by mogła się na niej odbyć ta specjalna uroczystość, ale też sołtys Krystynie Wójtowicz, która pośredniczyła przy tej transakcji.

A że od pewnego czasu przepisy pozwalają na ślub poza urzędem, nie mogli tego nie wykorzystać. Czas znalazł dla nich również burmistrz Brzostku, który rzadko udziela ślubów, ale przyjacielowi odmówić nie mógł. Nie jest bowiem tajemnicą, że panowie nie tylko znają się bardzo dobrze, ale też lubią.

Reklama

Wojciech Staniszewski po całej ceremonii odczytał urzędowe życzenia, ale przekazał też te osobiste. Przyznał również, że był to jeden z najtrudniejszych ślubów w jego karierze, a wpływ na to miało zaangażowanie emocjonalne. Dało się to również usłyszeć w jego głosie, który kilka razy zadrżał.

Młodzi mieszkają w Woli Brzosteckiej, od marca ubiegłego roku opiekują się córeczką Orianą. Jej tata już wie, że będzie musiał zrezygnować z którejś z pełnionej funkcji, bo zaczyna brakować mu na nie czasu. Poza wyżej wymienionymi jest bowiem również przewodniczącym zarządu miasta Brzostek. Funkcja ta odpowiada sołtysowi wsi.

Reklama

- A teraz najważniejsze w moim życiu są te dwie kobiety - podkreśla Daniel Wójcik.

Czytaj także: Setne urodziny Heleny Kociołek

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama