Reklama

Tabor wydał oświadczenie w sprawie pracowników

23/03/2020 09:06

W środę 18 marca do firmy Tabor w Dębicy przyjechała policja. Jak się okazało na terenie zakładu przebywał Ukrainiec, który był objęty kwarantanną.

Nikt z zarządu Taboru nie miał pojęcia, że ich pracownik był w rodzinnych stronach, nikt również nie wiedział, że miał być na kwarantannie domowej. Kiedy policja przyjechała pod wskazany przez niego adres, mężczyzny nie było w domu. Okazało się, że poszedł do pracy.

Według pierwszych informacji oprócz nieodpowiedzialnego pracownika kwarantanną objęci zostali również inni, którzy mieli z nim kontakt. Ostatecznie okazało się, że tylko obywatel Ukrainy jest na obserwacji.

- Tabor Dębica Sp. z o.o. jest w stałym kontakcie ze Stacją Sanitarno–Epidemiologiczną w Dębicy. Sanepid potwierdził, że kwarantanną jest objęty tylko jeden pracownik z tytułu przekroczenia granicy. Przypominamy, że kwarantanna w tym przypadku ma charakter prewencyjny i polega na odizolowaniu osoby zdrowej, która przekroczyła granicę - brzmi krótki komunikat dębickiej firmy. 

Reklama

Czytaj także: Teledysk z dębiczaninem - film

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama