W 2025 roku na naszym lokalnym rynku pracy odnotowano wzrost liczby osób bezrobotnych oraz umiarkowaną aktywność pracodawców w zakresie zgłaszania ofert pracy – wynika z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Dębicy.
Na koniec grudnia 2025 roku w rejestrach Powiatowego Urzędu Pracy figurowało 2 800 osób bezrobotnych. To o 553 osoby więcej niż rok wcześniej. Na koniec 2024 roku bezrobocie obejmowało 2 247 mieszkańców powiatu. Wśród zarejestrowanych bezrobotnych w ubiegłym roku było 1 566 kobiet oraz 1 234 mężczyzn.
Choć stopa bezrobocia za grudzień 2025 roku nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona, dostępne dane pokazują wyraźny wzrost w skali roku. Na koniec listopada 2024 roku stopa bezrobocia w powiecie dębickim wynosiła 4,3 proc., natomiast na koniec listopada 2025 roku wzrosła do poziomu 5,2 proc.
W całym 2025 roku pracodawcy zgłosili do Powiatowego Urzędu Pracy w Dębicy 1 367 ofert pracy. Najwięcej wpłynęło ich w miesiącach wiosenno-letnich – w maju (143), lipcu (142) oraz styczniu (141). Najmniejszą liczbę ofert odnotowano w grudniu, kiedy zgłoszono jedynie 47 wolnych miejsc pracy.
Zgłaszane oferty najczęściej dotyczyły branż: transportowej (m.in. kierowcy i mechanicy), handlowej (sprzedawcy, magazynierzy), przemysłowej (operatorzy maszyn, monterzy), gastronomicznej oraz budowlanej.
W 2025 roku urząd pracy prowadził również działania wspierające osoby młode do 30. roku życia. Pomoc objęła łącznie kilkaset osób i obejmowała m.in. staże (122 osoby), prace subsydiowane (83 osoby), dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej (34 osoby) oraz bony na zasiedlenie (21 osób).
Oferty pracy zgłaszane do urzędu były dostępne zarówno dla osób zarejestrowanych, jak i niezarejestrowanych oraz biernych zawodowo, bez ograniczeń wiekowych.
Na podstawie danych z PUP Dębica
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze ze urzedy sa AI-odporne, jakby wdrozyc narzedzia AI i agentow AI to te przechowalnie ludzi za pieniadze podatnikow jeszcze bardziej podnioslyby statystyki bezrobocia....cale szczescie ze nasze ppieniadze dalej beda nieefektywnie utrzymywaly setki bezuzutecznychn urzednikow....a moznaby ich wykorzystac np. Do odsniezania miasta, sprzatania i zbierania smieci, bo sztuczna inteligencja jeszcze tego nie robi
Zabawne jest to co piszesz. Myślisz, że taki wyrzucony na bruk urzędnik pójdzie do odśnieżania miasta? Może i pójdzie ale jak SAM zdecyduje. Chyba, że wg twojego toku rozumowania, to powiat ma skierować tych ludzi do odśnieżania? To po co kwalifikacje, studia, szkolenia itp. Myslisz, że pójdą na rozkaz, co to wojsko? Tacy sami pracownicy jak w sektorze prywatnym. Każdy szkoli się i szuka pracy wg własnych kryteriów.
To co Ministerstwo zrobiło z nową ustawą o rynku pracy, przewraca działania urzędów pracy do góry nogami. Ci niezadowoleni będą niezadowoleni jeszcze bardziej. Współczuję tym urzędom ogromu niewdzięcznej pracy.
Po co urzad pracy jak jest internet i LinkedIn? Masa urzedasow chetnych doradzac jak nalisac CV....zatrzymani mentalnie na latach 90, noe ogarniaja ze jest 2026 i swiat poszedl do przodu....
Jakiej pracy? Byłem kiedyś bezrobotny szukałem pracy bywałem w urzędzie to po prostu jest strata czasu. Urzędniczkach rozmawiała że proszę sobie szukać pracy bo my panu nie znajdziemy. Ten skansen już dawno powinien być zlikwidowany bo niczego nie służy.
Ciekawe dlaczego
Dobrze ze urzedy sa AI-odporne, jakby wdrozyc narzedzia AI i agentow AI to te przechowalnie ludzi za pieniadze podatnikow jeszcze bardziej podnioslyby statystyki bezrobocia....cale szczescie ze nasze ppieniadze dalej beda nieefektywnie utrzymywaly setki bezuzutecznychn urzednikow....a moznaby ich wykorzystac np. Do odsniezania miasta, sprzatania i zbierania smieci, bo sztuczna inteligencja jeszcze tego nie robi
Zabawne jest to co piszesz. Myślisz, że taki wyrzucony na bruk urzędnik pójdzie do odśnieżania miasta? Może i pójdzie ale jak SAM zdecyduje. Chyba, że wg twojego toku rozumowania, to powiat ma skierować tych ludzi do odśnieżania? To po co kwalifikacje, studia, szkolenia itp. Myslisz, że pójdą na rozkaz, co to wojsko? Tacy sami pracownicy jak w sektorze prywatnym. Każdy szkoli się i szuka pracy wg własnych kryteriów.
To co Ministerstwo zrobiło z nową ustawą o rynku pracy, przewraca działania urzędów pracy do góry nogami. Ci niezadowoleni będą niezadowoleni jeszcze bardziej. Współczuję tym urzędom ogromu niewdzięcznej pracy.