Informacje trzeciej świeżości
Magistraccy urzędnicy w Dębicy bardzo szanują wszelkie miejskie zabytki. A ponieważ jest ich bardzo mało za zabytki uważają również obiekty postawione kilkanaście lat wstecz. Jak na przekład tablicę informacyjną przed synagogą przy ulicy Krakowskiej. Mocno już wyblakła, ale nadal można na niej przeczytać, że obiekt należy do gminy wyznaniowej żydowskiej w Krakowie, i że handel jest tutaj prowadzony za zgodą tej gminy.
Najciekawsze, że na stronie Urzędu Miejskiego w Dębicy z datą 4 stycznia 2024 można przeczytać, że: „Na podstawie kontraktu samorząd miasta nabył historyczną nieruchomość za kwotę 380 000 złotych.”
Oczywiście ktoś powie, że minęło ledwo 5 miesięcy od przejęcia synagogi przez miasto. Z drugiej jednak strony nie potrzeba wielkiego wysiłku, aby zlikwidować tę tablicę, gdyż wprowadza ona czytających w błąd. Choć biorąc pod uwagę stan synagogi nie wiadomo co jest lepsze. Budynek bowiem jest w opłakanym stanie. Ale to już zmartwienie nowej władzy, której ciągłość z poprzednią, także w sprawie przejęcia synagogi, zapewnia wiceburmistrz Maciej Małozięć.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tablica nie wiele ma znaczenia w sprawie właściciela .... ważniejsze są wpisy w księgach wieczystych , solidność dziennikarska nakazuje sprawdzić ten temat ...
Tablica daleko od Ratusza, a pod nosem przy samym wejściu do urzędu stoją dwa niby lwy? Łuszcząca się farba z gipsowych stworów utrudnia ich rozpoznanie, Nieco dalej w podobnej kondycji znajduje się wyschnięta fontanna. Co wybory, zarzut brudu w mieście i zaniedbania, po wyborach już nie widać, wszystko ok.
W synagodze zdecydowanie powinna zostać przeniesiona galeria sztuki MOK. Lokalizacja w centrum miasta to lepsze rozwiązanie niż na terenie byłej jednostki wojskowej.
Pan pochodzi z narodu wybranego, że tak Pana interesuje temat synagogi?
tablica nie wiele ma znaczenia w sprawie właściciela .... ważniejsze są wpisy w księgach wieczystych , solidność dziennikarska nakazuje sprawdzić ten temat ...
Tablica daleko od Ratusza, a pod nosem przy samym wejściu do urzędu stoją dwa niby lwy? Łuszcząca się farba z gipsowych stworów utrudnia ich rozpoznanie, Nieco dalej w podobnej kondycji znajduje się wyschnięta fontanna. Co wybory, zarzut brudu w mieście i zaniedbania, po wyborach już nie widać, wszystko ok.
W synagodze zdecydowanie powinna zostać przeniesiona galeria sztuki MOK. Lokalizacja w centrum miasta to lepsze rozwiązanie niż na terenie byłej jednostki wojskowej.