Wszystko wskazuje na to, że ktoś chciał przepędzić bobry. Doszło do skażenia niewielkiego potoku na granicy województwa małopolskiego i podkarpackiego.
Informacja o substancji ropopochodnej w potoku w Nowej Jastrząbce (powiat tarnowski) i w Podlesiu (powiat dębicki) dotarła do służb wczoraj (25 grudnia) ok. 16:20. Na miejsce skierowane zostały zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej z Dębicy, Tarnowa, a także ochotnicy z Nowej Jastrząbki, Czarnej i Jaźwin. Wezwana została policja, a o zdarzeniu poinformowano również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Nowym Sączu.
Plama, która została zlokalizowana na potoku miała długość około kilometra. Strażacy na potoku rozłożyli tzw. rękawy sorpcyjne, by nie dopuścić do rozprzestrzenienia się substancji. Wszystko wskazuje na to, że ktoś chciał pozbyć się bobrów z żeremi na terenie powiatu tarnowskiego i wlał do niej substancję ropopochodną. Akcja ze względu na miejsce, w którym doszło do skażenia potoku była mocno utrudniona.
W działaniach brało udział kilkudziesięciu strażaków, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemicznego z Tarnowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze