Kolejna masakra w amerykańskiej szkole. Uzbrojony nastolatek zabił 19 dzieci i dwie nauczycielki. Jakieś wnioski z tego dramatycznego wydarzenia powinny zostać wyciągnięte.
Do tragedii doszło w podstawówce Robb Elementary w mieście Uvalde w Teksasie przy granicy z Meksykiem. Około godziny 11.30 do szkoły wszedł Salvador Ramos, 18-latek, uczeń jednej z okolicznych szkół średnich. Miał ze sobą broń krótką i długą. W Robb uczą się dzieci z drugiej, trzeciej i czwartej klasy. Napastnik zastrzelił dzieci w wieku 7-10 lat, a także dwie nauczycielki – 44-letnią Ewę Mireles i 54-letnią Irmę Garcia. Obie zginęły próbując zasłaniać dzieci. Napastnik zginął zastrzelony.
Oczywiście, jak zwykle media napisały, że to wydarzenie wstrząsnęło Ameryką i opinią światową, także w Polsce. Zresztą jak poprzednie wstrząsnęły i… nic z tego nie wynika. Także w Polsce i w Dębicy.
W Dębicy, gdyż i w naszym mieście nie brakuje ludzi, którzy uważają, że dostęp do broni powinien być zliberalizowany. Każdy (z wyłączeniem osób psychicznie niezrównoważonych oraz ludzi w szponach nałogów m.in.: narkomanów, alkoholików, hazardzistów), kto ma jakiś udokumentowany powód powinien mieć – ich zdaniem – możliwość otrzymania pozwolenia na broń, jej zakupu itp. Propaguje się takie poglądy w mediach społecznościowych. Gorzej, gdyż nawet znaczni obywatele miasta i powiatu popierają upowszechnianie strzelectwa poprzez naukę posługiwania się bronią wśród młodzieży, organizowanie strzelnic, itp.
Częściowo jest to zrozumiałe z powodu barbarzyńskiej inwazji Rosji w Ukrainie. Co jednak jest normalne w wojsku, nie powinno być przenoszone na cywilnych obywateli. Broń nie jest zabawką. Do obrony granic państwa jest wojsko, do walki z przestępczością policja.
Populistyczne hasła powszechnego dostępu mieszkańców do broni nie mają nic wspólnego z ich bezpieczeństwem. Przykłady dramatów z USA są aż nadto dowodne.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A w szkołach średnich od września obowiązkowe zajęcia ze strzelania z broni palnej ...
I dobrze...
Myli pan pojęcia. Te dzieci zabił niezrównoważony psychicznie psychopata,owoc lewicowego wychowania społeczeństw zachodnich. Rozbite rodziny,depresja, zanik więzi społecznych, tradycyjnych wartości prowadzi do dezintegracji społeczeństwa w USA, różnych degeneracji, masowego używania narkotyków i lekkiego podejścia do seksu. Zanik etosu pracy,szacunku do prawa to kolejny wynik prania mózgu młodych ludzi przez socjal media. Do lat 90 tych w USA praktycznie nie było masowych strzelanin w szkołach. Broń to tylko narzędzie,zabija człowiek. Ograniczenie dostępu do broni to wymysł socjalistów i lewicy,które jak wiadomo swobody obywatelskie ma z tyłu.
Nasz człowiek w Dębicy ! Wot maładiec !
Wszystko, co jest inne - jest lewackie. Nie jest zgodne z linią panującej partii też jest złe, choćby było dobre. A Ryszard Terlecki - naczelny hipis Polski - nie wspominam pomniejszych - byli pacyfistami. I co? Ano nic. Pieniądz i władza robi swoje. Strzelać brzmi teraz dumnie!
Do przeciwników posiadania broni: Oczywiście jak najbardziej się zgadzam, że broń jak najbardziej prowadzi do tragedii jeżeli jest niewłaściwie używana. ALe jak sama nazwa wskazuje, broń służy do obrony. A teraz meritum. Proszę mi powiedzieć co Państwo zrobią jeżeli jakiś niepoczytalny, człowiek, który będzie mierzył do Państwa z broni? Albo będzie posiadał siekierę, miecz, nóż, pałkę, czy cokolwiek innego z czego pomocą można komuś zrobić krzywdę lub zabić? Czy w tym czasie wezwie Pan/ Pani policję albo wojsko? Oczywiście ono jest od zwalczania takich przypadków. Ale co przez te 5 minut jesteśmy zrobić? Zaprosimy na kawę i ciastko? Zacznie Pan/Pani rozmowę? Poleci dobrą książkę? Przypominam że cały czas jest Pan/ Pani na celowniku, albo mierzy ktoś w członka rodziny? Jak się obronisz? Czym innym jak nie bronią? Nie mówię, że palną ale nawet zwykły kij może być bronią. Pytanie czy chce Pan/ Pani naprzeciw człowieka z karabinem wyjść ze zwykłym kijem albo nożem? Albo gołymi pięściami, może jest Pan/Pani bronią samą w sobie. W takim razie jest Pan/Pani niebezpieczna dla otoczenia, bo posiada na stąłe broń, której można użyć w złym celu.
Do wojska lub policji - Ochroniarz w amerykańskiej szkole dysponował bronią. Nie powstrzymał napastnika! Pod szkołą stało kilkudziesięciu policjantów z bronią. Nie użyli w odpowiednim czasie broni. I co? I zginęło dziewiętnaścioro dzieci oraz dwie nauczycielki. Gdyby nie powszechny dostęp do broni, być może ten młody człowiek nie miałby możliwości jej kupić. Kij jak zawsze ma dwa końce. A nauka strzelania nie rozwiązuje problemów.
A w szkołach średnich od września obowiązkowe zajęcia ze strzelania z broni palnej ...
I dobrze...
Myli pan pojęcia. Te dzieci zabił niezrównoważony psychicznie psychopata,owoc lewicowego wychowania społeczeństw zachodnich. Rozbite rodziny,depresja, zanik więzi społecznych, tradycyjnych wartości prowadzi do dezintegracji społeczeństwa w USA, różnych degeneracji, masowego używania narkotyków i lekkiego podejścia do seksu. Zanik etosu pracy,szacunku do prawa to kolejny wynik prania mózgu młodych ludzi przez socjal media. Do lat 90 tych w USA praktycznie nie było masowych strzelanin w szkołach. Broń to tylko narzędzie,zabija człowiek. Ograniczenie dostępu do broni to wymysł socjalistów i lewicy,które jak wiadomo swobody obywatelskie ma z tyłu.