Strażacy zawodowi z jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 z Dębicy oraz ich koledzy z OSP w Jodłowej zostali zadysponowani do poszukiwań mężczyzny, który miał wpaść do stawu w Zagórzu (gmina Jodłowa).
Do Zagórza skierowani zostali również zawodowi strażacy z Jasła ze specjalistycznym sprzętem do ratownictwa wodnego. Kiedy byli w drodze zawrócono ich, gdyż tuż po godzinie 17 dotarła do nich informacja, że strażacy z Jodłowej wyciągnęli już ciało poszukiwanej osoby. To mężczyzna w średnim wieku, mieszkaniec Zagórza. Obecnemu na miejscu lekarzowi nie pozostało niestety nic innego, jak tylko potwierdzić jego zgon.
Policjanci z Dębicy zgłoszenie o prawdopodobnym utonięciu mężczyzny otrzymali około godziny 16:30. Jak udało się nam dowiedzieć do zdarzenia mogło dojść kilka godzin wcześniej, być może jeszcze w godzinach rannych. Mężczyzna - według słów podkom. Eweliny Wrony z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie - wpadł do wody w trakcie wędkowania w zbiorniku, który znajduje się na terenie prywatnym. Strażacy przekazali już ciało policji. Ich zadaniem będzie ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia.
Czytaj także: Auto wypadło z drogi i uderzyło w słup