Nadal nie wiadomo, co się stało z 30-letnią mieszkanką Straszęcina. Trzeci dzień poszukiwań Agnieszki Strojek nie przyniósł żadnego efektu.
Przypomnijmy: 30-latka wyszła z domu w Straszęcinie w poniedziałek wieczorem. Mówiła, że jedzie na zakupy. Nie wróciła do domu, nie nawiązała żadnego kontaktu z rodziną. Jej samochód został znaleziony w pobliżu Wisłoki, gdzie od wtorku straż i policja prowadzą poszukiwania. Dziś od rana działania zostały wznowione przez strażaków KSRG OSP w Straszęcinie ( zdjęcia) oraz strażaków z Dębicy.
- W poszukiwaniach pomagała także grupa złożona z członków rodziny oraz przyjaciół zaginionej - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowe Policji w Dębicy.
Przypominamy rysopis zaginionej: wzrost 165 cm, włosy ciemne, długie, oczy brązowe, uzębienie pełne. Wyszła z domu ubrana w ciemne spodnie, niebieski sweter, ciemną kurtkę, jasne buty.
Ktokolwiek posiada informację na temat miejsca pobytu mieszkanki Straszęcina, proszony jest o kontakt z policją
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze