Do dyżurnego Komendy powiatowej Straży Pożarnej w Dębicy dotarło zgłoszenie o pożarze na ulicy Krakowskiej.
Na miejscu okazało się, że jedyne, co spłonęło, to gotująca się na kuchence potrawa.
- Ale takie mamy procedury, kiedy jest zgłoszenie o pożarze w mieszkaniu, wysyłamy trzy samochody - tłumaczy Jacek Pawłowski, rzecznik strażaków w powiecie.