Reklama

Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji fotowoltaicznej

Pięć zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem, który wybuchł wczoraj w Łękach Górnych.

Na miejsce wysłani zostali strażacy z Dębicy, Łęk Górnych, Zwiernika oraz z Łęk Dolnych (2 zastępy). Pojechali także policjanci, których zadaniem było ustalenie, czy powodem pożaru był nieszczęśliwy wypadek, czy też mogło to być podpalenie. Ostatecznie to drugie zostało wykluczone.

- Do pożaru doszło w wyniku zwarcia instalacji fotowoltaicznej - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Niestety straty po pożarze są duże. Właściciel, mieszkaniec Krakowa, wycenił je na ok. 50 tys. zł. Spłonęła drewniana wiata wraz z budynkiem gospodarczym, przyczepa kempingowa, a także opel zafira. Obrażeń w postaci oparzeń twarzy doznała jedna osoba, która odmówiła przewiezienia do szpitala i została opatrzona na miejscu.

Czytaj także: Działaj Lokalnie 2022: granty zostały przyznane

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama