19 czerwca 1950 roku powstała Państwowa Zasadnicza Szkoła przy Zakładach Gumowych w Dębicy. To tu mieli odbywać przygotowanie zawodowe przyszli pracownicy dębickiego przedsiębiorstwa. Dziś placówka ta funkcjonuje pod nazwą Zespół Szkół nr 2 im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Dębicy.
Państwowa Zasadnicza Szkoła w Dębicy powstała na mocy uchwały Rady Państwa PRL, której celem było, jak to zapisano w dokumencie "rozbudowanie sieci szkół zawodowych i dostarczenie socjalistycznemu przemysłowi kwalifikowanych kadr pracowniczych”. Jej pierwszym dyrektorem został Jan Patyk.
Kształcenie odbywało się w systemie dwuletnim. Zainteresowanie nauką w niej było bardzo duże. Po egzaminach wstępnych przyjętych zostało 50 procent kandydatów. Pierwsza klasa liczyła 45 uczniów, którzy zbierali się w przyzakładowej świetlicy.
W 1957 roku, na prośbę pracowników, doszło do połączenia Technikum Mechanicznego, Zasadniczej Szkoły Metalowej, Zasadniczej Szkoły Chemicznej i Technikum dla dorosłych w jedną placówkę. Od połowy lat 70-tych nosiła nazwę Zespołu Szkół Zawodowych DZOS „Stomil” w Dębicy.
W 1987 r. uruchomione zostało w niej Technikum Elektroniczne, Elektryczne i Energetyczne. Na przełomie wieków doszło do kolejnej zmiany nazwy, która obecnie brzmi Zespół Szkół nr 2 im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Dębicy. Eugeniusz Kwiatkowski patronem jest od 1985 roku. W 1990 r. nastąpiły przenosiny do nowego budynku przy ul. Lisa 2, gdzie szkoła funkcjonuje do dziś.
Dyrektorem jest obecnie Joanna Dymitrowska, która funkcję tę pełni od 2007 roku. Zastąpiła wtedy Marię Auguścik szefującą popularnemu Kwiatkowi przez 17 lat. W szkole funkcjonuje III Liceum Ogólnokształcące i Technikum nr 2, nad którym patronat nadal sprawuje Firma Oponiarska. Klasa informatyczna i teleinformatyczna pozostają zaś pod patronatem Politechniki Rzeszowskiej.
W roku 2019/2020 w Zespole Szkół nr 2 w Dębicy uczyło się blisko 950 uczniów. A o to, by byli jak najlepiej przygotowani najpierw do zdania matury, a później rozpoczęcia pracy lub studiów, dbało 86 nauczycieli.
Czytaj też: Takiej klasy jeszcze w naszych szkołach nie było