Do tragicznego wypadku doszło pomiędzy Brzeźnicą, a Pustkowem. Śmierć na miejscu poniosła młoda kobieta.
Wypadek miał miejsce po godz. 10, na przejeździe kolejowym znajdującym się tuż przed firmą T.B. Zakład Drzewny, jadąc od strony Brzeźnicy. Na miejscu pracuje prokurator oraz policyjni technicy, którzy zabezpieczają ślady.
- Niestety w wyniku zderzenia drezyny naprawczej z samochodem śmierć na miejscu poniosła kierująca citroenem 23-letnia mieszkanka powiatu dębickiego. Kobieta jechała od strony Brzeźnicy w kierunku Pustkowa - mówi podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy, który również obecny jest na miejscu wypadku.
Przejazd kolejowy, na którym doszło do tego zdarzenia, jest w trakcie przebudowy związanej z modernizacją linii kolejowej Dębica-Mielec. Znajdujące się przed nim sygnalizatory świetlne są wyłączone, ale ustawiony jest tam znak Stop, zobowiązujący kierowców do zatrzymania się. Czy kierująca citroenem to zrobiła? Między innymi to będą wyjaśniali teraz policjanci, choć wiele wskazuje na to, że młoda kobieta mogła go zignorować.
- Kierowcy jeżdżą tutaj na pamięć. Przez ostatnie lata nic tymi torami nie jeździło, a w ostatnim czasie ludzie przyzwyczaili się, że nawet torów nie ma. Niektórzy to nawet tu wyprzedzają, jeżdżę tędy codziennie i widzę, co się dzieje - mówi jeden z mężczyzn napotkanych na miejscu.
Przejazd przez tory w miejscu zdarzenia jest całkowicie zablokowany. Maszynista był trzeźwy.
Czytaj także: Policja szuka Krystiana Gruszeckiego