Reklama

Przyczynę pożaru ustalą biegli

02/01/2025 12:01

Przez ponad trzy godziny strażacy walczyli z pożarem domu przy ulicy Kawęczyńskiej w Dębicy. Akcję utrudniały nagromadzone wewnątrz śmieci.

Informacja o tym, że pali się drewniany budynek, dotarła do strażaków wczoraj około 7:30. Do akcji zadysponowanych zostało 5 zastępów z Dębicy i po jednym z Ochotniczych Straży Pożarnych w Pustyni i Podgrodziu.

Na miejscu okazało się, że ogniem objęta jest jedna część drewnianego budynku, w której mieszkał mężczyzna. Istniała obawa, że ten może znajdować się w środku, ale po sprawdzeniu okazało się, że w pomieszczeniach w tej części budynku nikogo nie ma.

Reklama

- Było za to dużo śmieci, co utrudniało strażakom pracę – wyjaśnia bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.

Za to w drugiej części domu przebywał 66-letni mężczyzna, który z uwagi na stan zdrowia, nie mógł samodzielnie opuścić budynku. Na szczęście tam ogień nie dotarł, przedostało się tylko trochę dymu. Strażacy wezwali karetkę, ale 66-latek nie wymagał pomocy medycznej.

Spaleniu uległa cześć wnętrza budynku, fragmenty poszycia dachowego i wyposażenie.

Reklama

Na drugiego z lokatorów policjanci natrafili w centrum miasta. Zdradzał objawy przytrucia tlenkiem węgla, został więc przewieziony do szpitala. Jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Przyczyny pożaru będą ustalać biegli. 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/01/2025 12:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama