Reklama

Sędzia z Dębicy w siedemnastce na Ekstraklasę

Jan Gawle znalazł się na liście z szesnastoma innymi arbitrami, którzy w sezonie 2022/2023 będą prowadzić mecze Futsal Ekstraklasy.

Jest wychowankiem Igloopolu Dębica. Urodzony w 1981 r. jako bramkarz grał w grupach młodzieżowych do momentu, kiedy te zostały rozwiązane. Wtedy przeszedł do Podkarpacia Pustynia, z niego trafił do nowo utworzonego w Dębicy Gryfa, który później przemianowany został na Kolejarz. Karierę piłkarską zakończył zaś w Czarnovii.

- Miałem poważną kontuzję barku i o dalszym graniu nie było mowy, dlatego pomyślałem o sędziowaniu - mówi Jan Gawle.

Rozjemcą podczas zawodów piłkarskich jest od 2004 roku, obecnie jest członkiem Kolegium Sędziów w Dębicy. Prowadzi mecze od V ligi w dół. W ostatnich tygodniach gwizdał m.in. w spotkaniach LKS Łopuchowa - LKS Wiewiórka, Legion II Pilzno - Paszczyniak, Victoria Czermin - Chemik Pustków czy LKS Pustków - LKS Stasiówka.

Reklama

Dobrze znają go też uczestnicy Piłkarskiej Ligi Halowej Firm Dębickich. Przez dwa sezony w niej grał, a od kilkunastu edycji dba o to, by piłkarze przestrzegali przepisów i szanowali się nawzajem.

- Od sześciu edycji, czyli od momentu, kiedy dogadaliśmy się z organizatorem Waldemarem Puzio i wprowadziliśmy przepisy futsalu do ligi jest to znacznie prostsze - stwierdza Jan Gawle.

Jemu samemu sędziowanie w PLHFD pomogło nabierać doświadczenia w prowadzeniu zawodów futsalowych. Szybko awansował z grupy arbitrów TOP C do TOP A. W poprzednim sezonie już jako ten z TOP A prowadził kilka meczów w Futsal Ekstraklasie.

Reklama

- Między innymi ten pomiędzy Piastem a Legią, który odbywał się tydzień po tym jak w Ekstraklasie Legia przegrała u siebie z Piastem 0:1 - wspomina.

TOP A to jednak tylko grupa sędziów rezerwowych, którzy zastępuję tych z podstawowej szesnastki.

- Sędziowałem z Michałem Potępą, który w FE jest od trzech sezonów. Dla mnie ten ostatni był bardzo dobry, dlatego pewnie udało się przekonać tych, którzy mnie obserwowali - stwierdza Jan Gawle.

W tym sezonie poza Piastem, który będzie bronił mistrzowskiego tytułu, i Legią, w futsalowej ekstraklasie pojawi się kolejna znana z dużych boisk firma, czyli Widzew.

Reklama

A pierwszym sędzią z Dębicy, który prowadził mecze FE był Paweł Wałęga.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama