Do groźnego wypadku doszło wczoraj wieczorem w Jodłowej. Do szpitala w Rzeszowie rannego mężczyznę zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak informuje asp.szt. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy, zdarzenie miało miejsce podczas wycinki drzewa na prywatnej posesji. Policjanci wyjaśniają, jak doszło do wypadku.
- Na razie wiadomo, że będący w pobliżu 21-latek został uderzony konarami padającego drzewa - mówi rzecznik.
Młody mężczyzna doznał urazów głowy, na tyle poważnych, że do Jodłowej wezwany został śmigłowiec służb medycznych.
Na miejscu pracowali także strażacy z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego w Jodłowej.
- Ich zadanie polegało na przygotowaniu i oświetleniu lądowiska dla śmigłowca, a także pomocy w transporcie rannego, który został przeniesiony na specjalnej desce, używanej w takich przypadkach - mówi bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy strażaków w powiecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
''Umarłe drzewa proszą o litość Umarłe drzewa przed śmiercią krzyczą Już czas Już czas Już czas''
''Umarłe drzewa proszą o litość Umarłe drzewa przed śmiercią krzyczą Już czas Już czas Już czas''