Nie udało się rok temu, więc teraz Józef Sieradzki po raz kolejny zaproponował, by w Dębicy posadzić lawendę.
Według radnego, który dał się poznać ze swoich proekologicznych pomysłów, to nie tylko piękna, ale i pożyteczna roślina, która między innymi odstrasza komary. Józef Sieradzki chciałby, by rosła na terenach w mieście, ale należących do powiatu. Na razie nie wiadomo, gdzie konkretnie miałyby powstać lawendowe pola. W każdym razie marzy mu się, aby Dębica nazywana była miastem lawendy, lub lawendowym miastem. A Państwu ten pomysł się podoba?