Anna Popielarczyk nie będzie już członkinią Rady Gminy w Czarnej.
W poniedziałek 13 grudnia dostarczyła do Biura Rady w Urzędzie Gminy w Czarnej pismo na mocy którego zrzeka się mandatu. Powodem takiej decyzji jest rozpoczęcie pracy w Izbie Skarbowej w Tarnowie.
- Pani Anna Popielarczyk nie może łączyć funkcji radnej ze stanowiskiem w służbie cywilnej - tłumaczy wójt Józef Chudy.
Mieszkanka Głowaczowej przedstawicielką tej miejscowości w radzie gminy była od października 2018 roku. Weszła do niej z KWW Łączy nas Czarna. Uzyskała 200 głosów, podczas gdy jej jedyny kontrkandydat Henryk Koziara (KWW Samorząd Gminny) - 179.
Zgodnie z Kodeksem Wyborczym po tym, jak radny pisemnie zrzecze się mandatu, jego wygaśnięcie następuje z dniem wystąpienia przyczyny. Stwierdza to w drodze postanowienia w terminie 14 dni od wygaśnięcia komisarz wyborczy.
W konsekwencji w gminie liczącej do 20 tysięcy mieszkańców wojewoda zarządza wybory uzupełniające. Powinny zostać przeprowadzone w ciągu trzech miesięcy od daty stwierdzenia wygaśnięcia mandatu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze