Szczęśliwe zakończenie miała akcja przeprowadzona przez druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarnej. Uratowali psa przed utonięciem w studni.
Wczoraj kilka minut po godz. 9 OSP skierowane zostało na jedną z posesji w Czarnej. Według zgłoszenia pies wpadł do studni, a właścicielka nie miała możliwości by go wydobyć ze śmiertelnej pułapki.
- Po przybyciu na miejsce i rozpoznaniu sytuacji ustalono, że pies znajduje się około 2 metry poniżej krawędzi studni - mówi bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.
W zbiorniku znajdowało się około pół metra wody. Zwierzę ratowało się przytrzymując łapami rurę, która doprowadzała wodę do domu. Nie wiadomo, jak długo pies by wytrzymał, gdyby nie fakt, że został zauważony i gdyby nie pomoc ochotników z Czarnej. Jak dodaje rzecznik straży pożarnej właścicielkę zaniepokoiło szczekanie zwierzęcia. Czworonóg został wydostany cały i zdrowy na powierzchnię i przekazany właścicielce.

Fot. OSP Czarna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze