Sześć zastępów straży pożarnej wysłał dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy. Zgłoszenie brzmiało poważnie: doszło do pożaru w jednym z domów w Zawierzbiu.
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj, o godz. 2 w nocy. Na miejsce pojechały dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 oraz dwa z JRG nr 2 z Dębicy, a także ochotnicy ze Straszęcina oraz Żyrakowa. Powiadomione zostało także pogotowie energetyczne oraz policja. Po dotarciu na miejsce...nie było widać ognia. Okazało się, że pali się doniczka stojąca na parapecie. Prawdopodobnie zapaliła się od niedopałka papierosa, który znajdował się w popielniczce stojącej obok. Choć zapaliła, to dużo powiedziane. Tlił się torf, co spowodowało spore zadymienie.
- Do jej ugaszenia wystarczyła konewka z wodą - dowiedzieliśmy się w KP PSP w Dębicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze