Przynajmniej po jego południowej stronie, gdzie jeszcze niedawno samochód można było zostawić na chodniku.
Kilka dni temu zniknął stamtąd znak D18 z tabliczką T30a informujący o możliwości parkowania na chodniku, wzdłuż jezdni, a pojawił się znak B36, czyli zakaz zatrzymywania się. Tomasz Pyzia, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Dębicy zapewnia jednak, że nie będzie on obowiązywał już na stałe.
- Myślę, że maksymalnie dwa tygodnie, no chyba, że nam się pogoda zepsuje. Zakaz zatrzymywania został tam ustawiony z uwagi na prace prowadzone w ramach przebudowy sygnalizacji świetlnej - informuje.
I rzeczywiście, na miejscu pracują robotnicy, których zadaniem jest przeprowadzenie linii, która będzie dostarczać prąd do sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Rzeszowskiej, Słowackiego i Rynek. Skrzyżowanie to, po tym na Rzeszowskiej, Kościuszki i Strażackiej, jest kolejnym zaplanowanym do modernizacji w ramach większego projektu zakładającego gruntowną przebudowę sygnalizacji na Rzeszowskiej i i Krakowskiej, od Robotniczej po 1 Maja, a także ul. Kościuszki na całej długości, Kosynierów Racławickich i Świętosława.
Tomasz Pyzia zapewnia, że powiat nie planuje likwidacji parkingów po południowej stronie Rynku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po tej ulicy na zdjęciu samochody w ogóle nie powinny jeździć, a zostać skierowane na objazdy. Rynek dla pieszych, rowerzystów, nie samochodziarzy.
Niech zrobią parking na środku rynku przy fontannach tyle powierzchni się marnuje.
W Dębicy samochody parkują na trawnikach, tych nielicznych które pozostały i na chodnikach zajmując całą ich szerokość, czy to jest w porządku ?
Co to w ogóle ma znaczyć, że samochód parkuje na CHODNIKU? Jak sama nazwa wskazuje chodnik jest do CHODZENIA. Przepisy niestety na to zezwalają i dochodzi nadużyć np. nie zostawianie wystarczającej ilości miejsca, żeby przejść...
Nowe władze prosimy o całkowite zamknięcie rynku dla samochodów i jest do tego duża sposobność przy okazji remontu tego betonowego kiczu ! Skoro w Krakowie, Rzeszowie, Lublinie może być zamknięty rynek dookoła to tym bardziej w naszym miasteczku … Scenę udostępnić co week dla dzieci które ćwiczą, tańczą , recytują , które chcą się pokazać i w końcu rynek zacznie przyciągać ludzi!
Po tej ulicy na zdjęciu samochody w ogóle nie powinny jeździć, a zostać skierowane na objazdy. Rynek dla pieszych, rowerzystów, nie samochodziarzy.
Niech zrobią parking na środku rynku przy fontannach tyle powierzchni się marnuje.
W Dębicy samochody parkują na trawnikach, tych nielicznych które pozostały i na chodnikach zajmując całą ich szerokość, czy to jest w porządku ?