Urząd Miejski jest już w posiadaniu projektu przebudowy ulic Głowackiego oraz Strumskiego. To inwestycja, na którą mieszkańcy czekają od wielu lat, ponieważ obie drogi od dawna wymagają modernizacji i lepszego dostosowania do rosnącego natężenia ruchu. Burmistrz nie wyklucza, że realizacja zadania zostanie podzielona na etapy, co pozwoli na bardziej elastyczne zarządzanie finansami oraz sprawniejsze przeprowadzenie inwestycji.
O konieczności przebudowy obu ulic mówiło się już w czasie, gdy burmistrzem był Mariusz Szewczyk. Pomimo podejmowanych prób, nie udało się wówczas skutecznie rozstrzygnąć przetargu na wykonanie projektu. Jeden z przetargów został unieważniony, gdyż zabrakło zaledwie 20-25 tys. zł, a ówczesne władze miasta nie zdecydowały się dołożyć tej kwoty. W efekcie konieczne było ogłoszenie kolejnego przetargu, który zakończył się jeszcze wyższymi ofertami, co dodatkowo opóźniło realizację inwestycji.
Po zmianie na stanowisku burmistrza Mateusz Kutrzeba zapowiedział, że temat zostanie doprowadzony do końca. Jak się okazuje, działania w tym zakresie rzeczywiście przyspieszyły. Obecnie projekt przebudowy ulic Głowackiego i Strumskiego jest już na zaawansowanym etapie i – jak informuje włodarz – jego finalizacja jest bardzo bliska. Po konsultacjach z Zarządem Dróg Powiatowych w Dębicy podjęta została decyzja o przeprojektowaniu skrzyżowania Głowackiego z Kościuszki. Jednym z najbardziej interesujących elementów jest budowa trzeciego pasa ruchu na ul. Głowackiego. Pas ten ma umożliwić kierowcom skręt w ul. Kościuszki, a następnie kontynuowanie jazdy w kierunku ul. Rzeszowskiej. Rozwiązanie to ma przede wszystkim poprawić płynność ruchu oraz ograniczyć tworzenie się korków w tej części miasta, szczególnie w godzinach szczytu.
Wprowadzenie tej zmiany będzie jednak wiązać się z ingerencją w istniejącą infrastrukturę oraz przestrzeń miejską. Konieczne będzie przesunięcie ogrodzenia Parku Jordanowskiego, a także – co z pewnością wzbudzi największe emocje – trzeba będzie wyciąć kilka drzew. Dotyczy to zarówno tych rosnących wzdłuż ulicy, jak i tych znajdujących się na terenie samego parku, potocznie nazywanego „Jordanem”. Burmistrz podkreśla jednak, że nadrzędnym celem jest poprawa płynności ruchu oraz zwiększenie komfortu poruszania się po tej części miasta.
Mimo zaawansowania prac projektowych, do rozpoczęcia robót budowlanych wciąż jeszcze daleka droga. Kolejnym, kluczowym etapem będzie wykup gruntów. Jak zapowiada burmistrz, środki na ten cel mają zostać zabezpieczone w przyszłorocznym budżecie miasta. Wśród terenów przewidzianych do wykupu znajduje się między innymi dawny dworzec PKS, który obecnie należy do Gustawa Fediówa, właściciela firmy Monis. Dodatkowo konieczne będzie pozyskanie fragmentu działki zlokalizowanej pomiędzy budynkiem Poczty Polskiej a blokiem komunalnym. W tym przypadku chodzi o pas o szerokości około 1,5 metra, który jest niezbędny do realizacji inwestycji zgodnie z założeniami projektowymi. Dopiero po zakończeniu procesu wykupu gruntów możliwe będzie przejście do kolejnego etapu, czyli poszukiwania dofinansowania.
Burmistrz nie wyklucza podziału inwestycji na etapy. W pierwszej kolejności mogłaby zostać zrealizowana przebudowa ul. Strumskiego, która – jak zaznacza – powinna być mniej kosztowna. W ramach tego zadania planowana jest budowa nowej jezdni o szerokości 7 metrów, zwiększenie liczby miejsc parkingowych, modernizacja chodników oraz kompleksowa przebudowa infrastruktury podziemnej.
Drugi etap obejmowałby natomiast przebudowę ul. Głowackiego, gdzie zakres prac jest znacznie szerszy i bardziej skomplikowany. Oprócz budowy dodatkowego pasa do skrętu w prawo, przewidziano także zagospodarowanie terenu dawnego dworca PKS oraz dostosowanie całej infrastruktury drogowej do nowych rozwiązań komunikacyjnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niedługo będą same pasy ruchu , a zieleń co tam ..kolejne drzewa wyciąć , po co dbać o płuca dębiczan , jaki ma sens 3 pas ruchu kiedy korki i tak były i będą, Drzewa rosną latami ,niestety argument iż posadzi się na ich miejsce inne, kilku centymetrowe nie będą w stanie oczyścić spalin i pyły w Parku Jordanowskim można poszukać Pomników Przyrody , i zadbać odpowiednio o tereny zielone -a nie nie kolejne pomysły jak pozbyć się minimalnej i tak zieleni w centrum miasta?
????
Taka sama przebudowa skrzyżowania ul.Slonecznej z Kościuszki powinna mieć miejsce,trzeci pas do prawoskretu.I tam na taką przebudowę jest miejsce!
Bez sensu. Stoi całe skrzyżowanie w godzinach szczytu. Puszczenie kilku aut z ulicy Głowackiego w prawo niewiele pomoże, bo dalej odcinek ulicy Kościuszki jest krótki i nie obsłuży tych pojazdów przez światła na skrzyżowaniu głównym (Strażacka/Rzeszowska/Kościuszki). W lewo ulicy Głowackiego jest podobnie tj. często cała ulica stoi, bo wystarczy, żeby 2-3 auta skręcały na ulicę Słoneczną jadące spod wiaduktu i cała ulica zablokowana, bo pod wiadukt z przeciwnego kierunku jedzie szereg samochodów i nikt nie wpuszcza. Potrzeba kompleksowego rozwiązania, a nie szukanie gdzie można wyciąć kolejne drzewa - jedna z ostatnich ulic, gdzie można iść latem w cieniu. Ludzie opamiętajcie się - samochodoza uszkodziła wam mózgi!
najważniejsze dla burmistrza to szukanie środków na inwestycje ... wystarczy wziąć przykład z Mielca ...
Pięknie będzie jak autobusy zaczną skręcać w lewo w Słoneczną, spod wiaduktu z Kościuszki, jeśli zacznie na full funkcjonować kiedyś nowy dworzec na Słonecznej.
Miejsca, w których pozostała jeszcze zieleń miejska są bezlitośnie likwidowane. Podobnie przy ul. Lisa wcinają się z budynkiem mieszkalnym przy stadionie. Ciekawe, jak tam rozwiążą problem drogowy. Powoli "oswaja się" ludzi ze znieczulicą wobec przyrody.
To jest niepojęte co się dzieje w tym mieście. Już żadnego drzewa tu nie będzie. Ludzie jaki ruch. Xddd Pojedźcie do dużych miast to zobaczycie duży ruch. Żenada. Czy ktoś będzie organizować protest?
Po latach zapowiedzi ten temat wreszcie wyraźnie posuwa się do przodu. Przebudowa ulic Głowackiego i Strumskiego może znacząco poprawić komunikację w tej części miasta i ułatwić codzienne poruszanie się mieszkańcom.
Niedługo będą same pasy ruchu , a zieleń co tam ..kolejne drzewa wyciąć , po co dbać o płuca dębiczan , jaki ma sens 3 pas ruchu kiedy korki i tak były i będą, Drzewa rosną latami ,niestety argument iż posadzi się na ich miejsce inne, kilku centymetrowe nie będą w stanie oczyścić spalin i pyły w Parku Jordanowskim można poszukać Pomników Przyrody , i zadbać odpowiednio o tereny zielone -a nie nie kolejne pomysły jak pozbyć się minimalnej i tak zieleni w centrum miasta?
????
Taka sama przebudowa skrzyżowania ul.Slonecznej z Kościuszki powinna mieć miejsce,trzeci pas do prawoskretu.I tam na taką przebudowę jest miejsce!