Po przyjeździe do Dębicy prezydent najpierw oddał hołd pomordowanym żołnierzom podziemia antykomunistycznego.
Pierwsze kroki Andrzej Duda skierował pod pomnik żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych z oddziału Jana Stefki ps. Mściciel, którzy 10 lipca 1946 roku zostali powieszeni przez funkcjonariuszy Urzędu Publicznego za działalność w podziemiu antykomunistycznym. Była to jedna z ostatnich publicznych egzekucji w Polsce.
Prezydent złożył kwiaty pod pomnikiem.
Zobacz także:
Żarł lał się z nieba, ale na Rynku tłumy
Dębiczanie czekają na prezydenta
Oponenci prezydenta też przyszli na Rynek
.