Na stadionie przy Zespole Szkół Zawodowych nr 1 w Dębicy odbyły się tegoroczne powiatowe zawody sportowo-pożarnicze.
Do rywalizacji przystąpiły jednostki OSP ze wszystkich gmin powiatu dębickiego. Punktualnie o godz. 12 na maszt znajdujący się na stadionie wciągnięta została biało-czerwona flaga, a uczestnicy odśpiewali wszystkie zwrotki Mazurka Dąbrowskiego. Tuż po tym komendant gminny OSP w gminie Dębica Adam Cieślik wyprowadził drużyny z płyty boiska. To były ostatnie chwile, by przygotować się do startu w zawodach. Jako pierwsze do boju ruszyły druhny. Najpierw musiały zmierzyć się w sztafecie i pokonać w możliwie najkrótszym czasie tor przeszkód, popełniając jak najmniej błędów. Po nich do rywalizacji przystąpili druhowie, tyle że ich tor przeszkód był trochę zmodyfikowany. Oni również walczyli z czasem i musieli wykazać się dokładnością.
Drugą częścią zawodów były ćwiczenia bojowe, które polegały na zbudowaniu stanowiska wodnego przy zbiorniku, linii głównej oraz dwóch linii gaśniczych. Na samym końcu zadaniem druhen i druhów było obrócenie tarczy i strącenie pachołków za pomocą strumienia wody.
Ostatecznie rywalizację kobiet wygrały druhny z OSP w Brzeźnicy, wyprzedzając strażaczki z Łęk Dolnych oraz te ze Słotowej. Wśród panów najlepiej spisali się druhowie z Góry Motycznej, drugie miejsce wywalczyli ubiegłoroczni zwycięzcy z Łęk Dolnych, a na trzecim uplasowali się strażacy ze Słotowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Punkty karne były bardzo niesprawiedliwie rozdzielane. Wiadomo z góry było które OSP miało wygrać. Jak zawsze
bzdury bzdury bzdury - pewnie Pani nawet nie wie ile powinien mieć pyszczek prądownicy w bojówce a się Pani wypowiada...
Punkty karne były bardzo niesprawiedliwie rozdzielane. Wiadomo z góry było które OSP miało wygrać. Jak zawsze
bzdury bzdury bzdury - pewnie Pani nawet nie wie ile powinien mieć pyszczek prądownicy w bojówce a się Pani wypowiada...