Piętnaście interwencji w związku z porywistym wiatrem odnotowano od rana w powiecie dębickim. Większość dotyczy przewróconych drzew.
Pierwsze zgłoszenie dotyczyło drogi powiatowej pomiędzy Starą Jastrząbką, a Żarówką w powiecie mieleckim. Przewrócone na drogę drzewo utrudniało ruch pojazdów. O godz. 10:02 do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy dotarło kolejne zgłoszenie. Tym razem dotyczyło ono drzewa, które spadło na linię energetyczną, a następnie na prywatną posesję w Łękach Dolnych. Do kolejnych dwóch zdarzeń doszło w czarnej.
- O godz. 10:51 drzewo spadło na drogę w kierunku Jaźwin, a o 11:07 kolejne spadło na linię telekomunikacyjną - mówi bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy KP PSP w Dębicy.
O 11:15 strażacy wezwani zostali do Machowej, gdzie silny wiatr częściowo zerwał dach z budynku, a o 11:45 drzewo spadło na drogę gminną w Podgrodziu. Kilka minut później, bo o 11:54 wiatr zerwał dach z jednej ze stodół w Korzeniowie. Do groźnego zdarzenia doszło także w Pustkowie, o godz. 12:21, gdzie drzewo o średnicy ok. 40 cm spadło na tory kolejowe. Osiem minut później i znów Czarna. Na ul. Kolejową runęło drzewo, kolejne spadło o 12:32 na drogę Lipiny-Zajączkowice. Wiatr uszkodził również dach na budynku przy ul. Rzeszowskiej oraz powalił drzewo na drogę w Łękach Dolnych. Oba zgłoszenia wpłynęły do KP PSP o godz. 13:40.
Na tym jednak nie koniec. Dokładnie minutę temu strażacy znów zostali wezwani do Podgrodzia, gdzie w pobliżu firmy Arkus drzewo zablokowało drogę. O godz. 13:45 kolejny wyjazd, tym razem do Łęk Górnych. Powód - drzewo na drodze. O godz. 13:45 następne zgłoszenie. W Mokrem uszkodzony został dach na budynku. W Dębicy nieprzejezdna jest ul. Głowackiego, na odcinku od Kościuszki do Cichej. Tam zerwane zostały linie energetyczne, które uniemożliwiają ruch.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze