Poseł się wyżywi
Kryzys gospodarczy i społeczny, drożyzna, inflacja – niemal każdy odczuwa te problemy codziennie. Także posłowie. Oto w sejmowej restauracji doszło do drastycznej podwyżki cen za posiłki.
Nie waham się określić podwyżki, jako drastycznej. Do tej pory obiad składający się z trzech dań, choć bez alkoholu, kosztował naszych wspaniałych wybrańców 14 złotych. Od marca posłowie muszą się mierzyć z obiadem kosztującym 20 złotych. Jak zatem z tego można wyliczyć podwyżka wyniosła około 50 procent.
I jak mają się wyżywić posłowie? Dla złagodzenia skutków tego szoku dodam, że byliśmy z Żoną w dębickiej pizzerii. Pofolgowaliśmy sobie zamawiając jedną dużą pizzę oraz dwa piwa bezalkoholowe. Koszt posiłku to 56 złotych.
Proszę się jednak nie frasować, panie pośle Janie Warzecho. Na takie fanaberie pozwalamy sobie jedynie raz na jakiś czas. Zresztą następnym razem zamówimy pizzę średniej wielkości, będzie taniej. A Panu życzymy smacznego – przypomnę za 20 złotych.
Podpis pod zdjęcie: Na co dzień przygotowujemy sobie obiady korzystając z fachowej literatury.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Janiec ... mleko się wylało , niby Pan atakujesz naszego wybrańca , że wszystko jest źle w wyniku działalności jego kolesi i muszą oni płacić 50 % więcej w sejmowym korytku podczas , gdy GUS ujawnia , że inflacja to niecałe 16 % , z tej wartości wszyscy się śmieją , bo pewnikiem jest liczona jak za czasów prl-u żywność zdrożała , ale parowozy staniały , więc ma Pan dojście do rzeczywistej wartości inflacji , która jest przez wszystkie media utajana... Panie Janiec .... tego typu ,, ataki " świadczą o ścisłym aktem kolaboracji z obecną władzą ...
Hm, a nie lepiej uzyc rozumu przy czytaniu?
Jak czytam tego pana to wydaje mi się ,ze on z jakiegoś powodu bardzo nie toleruje wszystkiego co jest związane z PIS-em...taki niezależny pismak..
Bóg zapłać Towarzyszu....
Zgadzam się. Janiec nie toleruje wszystkiego co wiąże się z PiSem, czyli CPK czytaj łąka dla Horały za miliony, Ostrołęka, stępka, mieszkania minus, glapa jaszczomb, maciarewicz kłamstwo smoleńskie, działki morawieckie, geotermia rydzykowa - to tylko przykłady. Wymieniać dalej?
Do Towarzysza - myślę, że gdyby A.Janiec napisał na blogu tylko abecadło, też by ci wadził. Wszak są tam też litery P i O. ALE CZYTAJ, CZYTAJ! PISMAK to takie eleganckie słowo, gratuluję elokwencji i kultury!
Poseł zeżre wszystko, a zwłaszcza to co odbierze innym najbardziej będzie mu smakowało. Nie tylko ja uważam posłów za pijawki, których w naszym parlamencie jest za dużo. 460 osób potrzeba było wtedy jak komunikacja była powolna i transport oparty na koniach, pędzących po ubitych traktach. Teraz wystarczyłaby trójka osób z każdego województwa i jeden nieparzysty sygnowany przez prezydenta. Umieścić takich w jakimś spokojnym miejscu, żeby mogli wyjść dopiero jak się dogadają pomiędzy sobą i przeczytają od deski do deski wszystkie głosowane ustawy i poprawki do nich. Obecnie dyscyplina partyjna nakazuje podpisywanie się stadne pod głupotą, bo na złość innym zawetujemy coś co może być dobre dla ludzi. Poseł żre, nie myśli, tylko żre. Jakby pomyślał i jeszcze jakby umiał kalkulować to wiedziałby, że spora część społeczeństwa żyje na „widziance” i zupie „z gwoździa”, czasem uzupełniają swoją dietę potrawą „na winie” - co się z lodówki pod rękę nawinie to do gara. Choć może być tak, że niedoceniany posłowego sprytu i rzeczywistość prezentuje się nieco inaczej, gorzej dla nas. Co jeśli politycy wiedzą, że tak już wytresowani społeczeństwo, że biedny naród nawet nie kiwnie palcem gdy będzie się mu zabierać ostatnie grosze byle posłowie mieli udane życie? Obecni politycy to wynaturzona arystokracja francuska przed rewolucją? Może poseł Warzecha, zaleci tym co nie mają chleba ( bo ich nie stać na taki wydatek) JEDZENIE CIASTEK? W wyborach i tak znowu się pojawią głosy na tych zdemoralizowanych przejadaczy naszej krwawicy, to jedno opanowali dobrze - socjotechnikę manipulacji masami. Autorowi, raz po raz ktoś wypomina, że jest „tęskniącym za PO”, choć to wygląda jakby Autor tęsknił do utopii, której wszyscy byśmy chcieli. Tylko jak przekonać fanatyków swojej partii, że nigdy im się nie poprawi żywot jeśli będą tylko fanatykami PO czy PiS czy czego tam jeszcze, nie będąc jednocześnie wysoko postawionymi członkami swojej partii? Podobnie jest z kibicowaniem swojemu klubowi sportowemu. Kibic traci nerwy i zdrowie walcząc w ustawkach w obronie „honoru” swojego klubu, ale nigdy klub się za nim nie ujmie gdy policja złapie takiego delikwenta. Taki kibol ślepo wierzy, że robi dobrze, i honorowo, ale prawo jest innego zdania i robi porządek z niedoinformowanym kibicem. Większość wyborców nie powinna mieć prawa głosu, bo nie wie jak rozsądnie wybierać - taki urok demokracji. Po debilnych wypowiedziach polityków widać że demokracja jest systemem przejściowym, ułomnym, który w przyszłości będzie ewoluował. Analizy wskazują, że raczej w gorszym kierunku, więc wymyślamy coś jeszcze odjechanego od zbierania chrustu. Może zaczniemy jeść robaki? A nie, na zachodzie już to robią. Czy to taki debilny pomysł, skoro w „hameryce” to wymyślili? Panie Autorze, proszę szeroko otworzyć oczy, epoka debilizmu się rozkręca. Pojęcie „debilizm” zacznie mieć pozytywny wydźwięk.
A w dębickiej Stomilance samo drugie danie aktualnie jest po 18zł - wspomniane 20zł za pełny obiad brzmi jak promocja w dzisiejszych czasach. Ciekawa natomiast jest sytuacja z dietami krajowymi, które są na pokrycie kosztów jedzenia i wynosi na cały dzień 30zł (śniadanie, obiad i kolajcja) - stawka obowiązuje od prawie 10 lat tj. marca 2013 roku. Dla porównania średnia pensja w 2013 wynosiła około 3650zł brutto wobec 6600zł więcej na dzień dzisiejszy czyli prawie drugi tyle. Pensja minimalna wynosiła wtedy 1600zł wobec 3000zł obecnie. Czy dieta dla pracowników oddelegowanych nie powinna też rosnąc? (szczególnie teraz kiedy mamy tak wysoką inflację)
Nie rozumiem co tu się komu nie zgadza. W grudniu 2021 zarobiłem do ręki 2132,19 a w styczniu 2022 2442,09 czyli 309,90 WIĘCEJ !!!
Panie Janiec przestań się Pan błaźnić swoimi chorymi teoriami..... Bliżej Panu do Łukaszenki niż do Ławrowa. Niejeden zakład serwuje swoim pracownikom obiady i to za jeszcze mniejszą odpłatnością, zresztą ostatnio nawet był artykuł na onecie że nawet w Zakopnym czy Mielnie da się zjeść za 20 zł jak się dobrze poszuka... A Pan tylko szczujesz i szczujesz i wszystko Ci nie pasuje ale to już wiek...
Stefan - daj znać, gdzie tak super karmią, chętnie zjem tani i pyszny obiadek za 20 zł, dwa dania i kompot zaznaczam. Kebaba nie chcę! PS - tobie blisko do J. Kaczyńskiego, oderwanyś od rzeczywistości, jak to euro za 3 zł.
Panie Janiec ... mleko się wylało , niby Pan atakujesz naszego wybrańca , że wszystko jest źle w wyniku działalności jego kolesi i muszą oni płacić 50 % więcej w sejmowym korytku podczas , gdy GUS ujawnia , że inflacja to niecałe 16 % , z tej wartości wszyscy się śmieją , bo pewnikiem jest liczona jak za czasów prl-u żywność zdrożała , ale parowozy staniały , więc ma Pan dojście do rzeczywistej wartości inflacji , która jest przez wszystkie media utajana... Panie Janiec .... tego typu ,, ataki " świadczą o ścisłym aktem kolaboracji z obecną władzą ...
Hm, a nie lepiej uzyc rozumu przy czytaniu?
Jak czytam tego pana to wydaje mi się ,ze on z jakiegoś powodu bardzo nie toleruje wszystkiego co jest związane z PIS-em...taki niezależny pismak..