Do dwóch pożarów doszło wczoraj w Dębicy. Paliły się pustostan na Świętosława i kuchnia w mieszkaniu na Tuwima. Poparzona została starsza kobieta.
W akcji ratowniczej na Świętosława brali udział strażacy zawodowcy z Dębicy i OSP Kędzierz, w sumie 12 osób. Kiedy przybyli na miejsce, palił się opuszczony budynek, w którym składowane były śmieci i stare meble.
- Spaleniu uległa część konstrukcji dachowej, ogień objął także wnętrze budynku. Można powiedzieć, że zostały same ściany – relacjonuje bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.
Działania strażaków, które trwały blisko trzy godziny., polegały na ugaszeniu ognia i sprawdzeniu pogorzeliska za pomocą urządzenia termowizyjnego.
Przyczyny zdarzenia ustali policyjny biegły.
Znacznie szybciej strażacy poradzili sobie z pożarem w mieszkaniu przy ulicy Tuwima, gdzie starsza kobieta przygotowywała sobie posiłek.
- Smażyła coś na oleju, olej się zapalił – wyjaśnia rzecznik.
Nadpaleniu uległy meble i kuchenka, poszkodowana została właścicielka mieszkania, która doznała poparzeń twarzy i szyi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze