Spacerując po lesie mężczyzna znalazł granat moździerzowy. Zanim poinformował o tym służby natrafił na dwa kolejne.
Wczoraj do Podlesia (gm. Czarna) przyjechał patrol saperski z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, który zabrał niebezpieczne przedmioty na poligon w Nowej Dębie. Tam zostały zdetonowane.
- Mężczyzna znalazł granat podczas spaceru. Ujawnił także dwa kolejne w promieniu około 100 m od pierwszego - mówi asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
O swoim znalezisku poinformował właśnie policję, która do czasu przyjazdu saperów pilnowała go. Wszystkie trzy miały ten sam kaliber - 81 mm.
Czytaj także: Dwoje rowerzystów potrąconych. Sprawcy uciekli