Reklama

Pilot posadził maszynę, choć miejsca było bardzo mało

Z obrażeniami ciała zabrany został do szpitala 52-letni mieszkaniec powiatu dębickiego po tym, jak jego motocykl uderzył w samochód osobowy.

Do zdarzenia doszło na ul. Krakowskiej, na wysokości osiedla Metalowiec, tuż przy dawnym młynie. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji kierujący motocyklem yamaha mężczyzna jechał ul. Krakowską od strony szpitala, w kierunku centrum Dębicy. W pewnym momencie z prawej strony wyjechała mu z drogi podporządkowanej 32-latka, kierująca samochodem marki audi. Jak twierdzi jeden ze świadków zdarzenia wszystko działo się bardzo szybko.

- Kierowca motoru nie miał szans, żeby wyhamować. On nawet nie zaczął hamować, tylko przywalił - mówi napotkany mężczyzna.

Reklama

Stan motocyklisty jest poważny, na miejsce konieczne było wezwanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pilotowi - pomimo niewielkiego parkingu przed jednym z budynków - udało się bezpiecznie posadzić maszynę, a następnie wystartować.

- Ranny mężczyzna został przetransportowany do szpitala, droga w miejscu zdarzenia jest zablokowana, policjanci kierują na objazdy - mówi podkom. Dominika Kopeć z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Czytaj także: Kobieta nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefanek - niezalogowany 2022-05-05 22:25:40

    Śmigłowiec był potrzebny? 800m od szpitala i wzywają śmigłowiec. Zakrawa to o idiotyzm

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kris - niezalogowany 2022-05-06 13:54:54

    Ranny zostal zabrany do Rzeszowa. Na taczkach go mieli wiezc?

    • Zgłoś wpis
  • Doktor - niezalogowany 2022-05-06 14:53:01

    Widocznie był potrzebny. Ps. A na co zakrawa Twój komentarz?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama