Reklama

Piotr Szeliga gotowy na walkę z Mariuszem Pudzianowskim - wideo

- Samo wyjście do klatki z Mariuszem Pudzianowskim (13-7) to już jest bardzo duży prestiż - powiedział Piotr Szeliga (1-0) w trakcie wywiadu dla portalu mma.pl. Sportowiec zdradził również, na co przeznaczy ewentualną gażę z tej walki.

- Nie widziałbym problemu, żeby z nim wyjść, bo tutaj byłoby więcej zysków jak strat. A nuż widelec siadłby mi strzał życia, gdzieś tam bym go znokautował, to umówmy się wygrałbym życie. Przegrywając z Mariuszem Pudzianowskim to żadna ujma - mówi Piotr Szeliga.

Pochodzący z Dębicy zawodnik w swojej pierwszej walce pokonał brata Mariusza Pudzianowskiego - Krystiana. Na słowa byłego hokeisty odpowiedział niegdyś najsilniejszy człowiek świata.

 

Na nagranie Pudziana odpowiedział oczywiście również Szeli, który zamieścił film na swoim profilu na Instagramie.

Reklama

- Panie Mariuszu Pudzianowski, jest fajna inicjatywa, możemy zrobić fajną walkę, którą ludzie będą chcieli oglądać, bo będą chcieli zobaczyć, jak ja dostaję od pana wpi...dol. Ja nie dam im tej satysfakcji. Ale może być walka na gołe pięści i na łokcie - powiedział Piotr Szeliga.

Zdradził też, na co przeznaczy swoją gażę za ewentualną walkę z Mariuszem Pudzianowskim. Nagranie można zobaczyć TUTAJ.

I znów nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Pudziana. W kolejnym filmie w serwisie YouTube zapewnił, że na walkę się zgodzi, ale tylko i wyłącznie na jego warunkach.

Reklama

Czy do tej walki ostatecznie dojdzie? Jeśli tak, to nie w tym roku. W listopadzie Piotr Szeliga będzie walczył podczas Fame MMA 8. Swój drugi pojedynek stoczy z kulturystą Piotrem Bestią Piechowiakiem. Z kolei Mariusz Pudzianowski do klatki ma powrócić w grudniu.

Czytaj także: Medale Szymona Wodzienia z dębickiego batalionu - zdjęcia

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama