Reklama

Piotr Szczerba otrzymuje 3 DAN podczas Zimowego Gasshuku Karate Tradycyjnego. Mistrzowskie stopnie i osiągnięcia Sensei Szczerby.

Kiedy Piotr Szczerba wraz z żoną Katarzyną Michoń-Szczerbą zostali zaproszeni na sobotnią galę podczas trwającego w Zakopanem Zimowego Gasshuku Karate Tradycyjnego, był pewien, że Polski Związek Karate Tradycyjnego przygotował dla nich wspólne wyróżnienie.

- Niewiele jest takich małżeństw w Polsce, które wspólnie prowadzą kluby karate i szkolą dzieci i młodzież - podkreśla Piotr Szczerba.

To, co stało się później, zupełnie go jednak zszokowało. Gościem specjalnym seminarium jest dr Ilija Jorga 10 DAN, prezes federacji Fudokan. 84-letni mistrz od lat jest zaangażowany w rozwój karate w Polsce. To on wyszkolił pierwszych polskich egzaminatorów i przyjeżdża do naszego kraju na każdą ważniejszą imprezę.

Reklama

Nie mogło go więc zabraknąć na Gasshuku. Zresztą miał też inne powody, które zdradził wcześniej niewielu osobom. Chciał uhonorować kilkanaście osób, które przyczyniają się do rozwoju karate w lokalnych środowiskach.

- Było nas może dwanaście, może piętnaście osób zaproszonych. Wyczytywali nazwiska tych, które otrzymają wyższy stopień mistrzowski i wśród nich usłyszałem swoje - relacjonuje Piotr Szczerba, który od soboty 23 marca może powiedzieć, że ma 3 DAN.

Sensei nie ukrywa, że cieszy się z tego wyróżnienia, szczególnie że otrzymał go z rąk człowieka, którego bardzo ceni. Z drugiej strony zastrzega, że nigdy nie zależało mu na robieniu kolejnych stopni mistrzowskich. W przeszłości zrobił 2 DAN, bo musiał go mieć, żeby prowadzić akademię. Bo na niej najbardziej mu zależy, dlatego że w tym miejscu może przekazywać swoje umiejętności młodemu pokoleniu

Reklama

Piotr Szczerba karate trenuje od 1982 roku, egzamin na stopień uczniowski zdał 16 sierpnia 1983 r. Niespełna sześć lat później, a dokładniej 5 lutego 1989 r. sięgnął po stopień mistrzowski 1 Dan. W tym czasie trzy razy stawał na najniższym stopniu podium mistrzostw Polski w kumite: w Szczecinie (1988), w Prudniku (1990) i w Dębicy (1991) w kumite. Z kadrą narodowej pojechał nawet na mistrzostwa Europy.

We wrześniu 2003 r. poprowadził pierwsze zajęcia jako sensei w Domu Sportu w Dębicy. Siedem lat później zdecydował, że chce się uniezależnić od rzeszowskiego klubu karate i w czerwcu 2010 r. utworzył Dębicką Akademię Karate Tradycyjnego. Najważniejsze było to, że DAKT została przyjęta do Polskiego Związku Karate Tradycyjnego, bo dzięki temu jego uczniowie mogli startować we wszystkich zawodach. A liczba sukcesów świadczy o tym, że warto było się o to starać.

Reklama

W Zimowym Gasshuku w Zakopanem uczestniczy 5-osobowa delegacja dębickiej akademii. Jej członkowie biorą udział w seminariach i treningach prowadzonych przez mistrzów karate.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/03/2024 20:09
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Robert - niezalogowany 2024-03-23 23:22:52

    Gratuluję panie Piotrze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Iwona i JacekS - niezalogowany 2024-03-24 16:46:13

    Z całego serca gratulujemy i cieszymy się z Wami, tak trzymac

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama