Z poważnymi obrażeniami do tarnowskiego szpitala została przewieziona młoda kobieta, która dzisiaj rano została potrącona na ul. Legionów w Pilźnie.
Jak wynika z ustaleń policji do potrącenia doszło na oznakowanym przejściu. I choć piesza 3/4 drogi po pasach miała za sobą, kierująca toyotą auris 64-letnia kobieta w ogóle nie zareagowała.
- Jadące z drugiej strony auto zatrzymało się, by ją przepuścić. Do potrącenia doszło już za osią jezdni - wyjaśnia podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Blisko osiemnastoletnia piesza (za trzy dni będzie obchodziła swoje osiemnaste urodziny) w bardzo poważnym stanie trafiła do szpitala w Tarnowie.
- Miejmy nadzieję, że wszystko skończy się dobrze - dodaje podinsp. Waldemar Mytkoś.
Kierująca toyotą kobieta była trzeźwa. Policjanci zatrzymali jej uprawnienia do prowadzenia pojazdów.