Wyjątkowo nie we wtorek, a w poniedziałek 31 października ukaże się najnowszy numer tygodnika Obserwator Lokalny. A w nim m.in. Paskudnik dębicki.
Dębica jest miastem, w którym nie brakuje miejsc, przynoszącym wstyd jej władzom, ale też mieszkańcom. Paskudnik dębicki to nasz krótki przewodnik po tych najbardziej ohydnych.
Ten numer OL ukazuje się w wyjątkowym czasie. Dlatego nie brakuje w nim wspomnienia o tych, którzy odeszli od nas w ostatnim roku.
W temacie tygodnia historia mieszkanki gminy Dębica, która prawdziwych przyjaciół poznała w biedzie. A ma ich wielu. Gdy okazało się, że walcząca od lat o zdrowie synów kobieta, będzie sama potrzebowała pomocy, społeczny odzew był niemal natychmiastowy.
W 44 w tym roku numerze Obserwatora Lokalnego piszemy także:
Kompletnie pijany przyjechał po wódkę samochodem;
Jest rondo, plac i miejsce w gablocie zasłużonych;
Medale odebrali i wrócili do obowiązków;
Z płonącego budynku wyprowadzili zwierzęta;
Kolejna ofiara oszustwa online;
Mariusz Szewczyk pisze o naruszeniu dyscypliny;
Chorych można już odwiedzać w szpitalu;
Potrzebne kosmetyki, słodycze, ale i przetwory;
Marcinkowe Rogale tym razem dla Natalii Hołoty;
Będzie jeszcze jedna giełda oraz Jarmark Bożonarodzeniowy;
Parking pod cmentarzem komunalnym na Wielopolskiej czeka przebudowa;
Takie egipskie ciemności to zaproszenie dla złodzieja;
Urzędniczka źle informuje;
W Pilźnie sprzedawać będą po 1,5 tony;
Przewodniczący rewizorów zostaje;
W Sośnicy potrzebują pralki, pieluch i jedzenia dla dzieci;
To mogło skończyć się tragedią;
Od Tadeusza Barnasia do Bogusława Kujawskiego. Klub HDK świętował;
Z pastą ze słonecznika lub jarmużu z serem feta. Bo jemy też oczami;
Teraz jej firma będzie mieć vege w nazwie,
Na jednej scenie Mamusiu Ratuj, Nic Śmiesznego i projekt Anver Void;
Dębica wraca na mapę recytatorskiej Polski;
Serial z Mirosławem Kropielnickim okazał się hitem.
Zapraszamy do lektury. W tym tygodniu już w poniedzialek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cytuję: "Dębica jest miastem, w którym nie brakuje miejsc, przynoszącym wstyd jej władzom, ale też mieszkańcom." A czego więcej chcecie? Takie miasto jak wasza "fachowość".
W zasadzie wystarczy się przejechać głównymi ulicami Krakowską i Rzeszowską aby obejrzeć liczne "budy" i inne rudery, które sprawiają wrażenie, jakby przez miasto chwilę temu przeszła wojna. Nie znam brzydszego miasta na Podkarpaciu podobnej wielkości... Centrum zamiera: śmiesznie wysokie czynsze w połączeniu z upadkiem małych firm nie mogących sprostać korporacyjnej konkurencji sprawiają, że kartki "lokal do wynajęcia" będą coraz częstszym widokiem. Miasto ma się skurczyć do 30 tysięcy mieszkańców w ciągu maksymalnie 20 lat, to też trzeba brać pod uwagę, bo centrum jest zbyt rozległe i rozrzucone.
Nazwa podkradziona od złomnika. On ma "Paskudnik Warszawski."
Cytuję: "Dębica jest miastem, w którym nie brakuje miejsc, przynoszącym wstyd jej władzom, ale też mieszkańcom." A czego więcej chcecie? Takie miasto jak wasza "fachowość".
W zasadzie wystarczy się przejechać głównymi ulicami Krakowską i Rzeszowską aby obejrzeć liczne "budy" i inne rudery, które sprawiają wrażenie, jakby przez miasto chwilę temu przeszła wojna. Nie znam brzydszego miasta na Podkarpaciu podobnej wielkości... Centrum zamiera: śmiesznie wysokie czynsze w połączeniu z upadkiem małych firm nie mogących sprostać korporacyjnej konkurencji sprawiają, że kartki "lokal do wynajęcia" będą coraz częstszym widokiem. Miasto ma się skurczyć do 30 tysięcy mieszkańców w ciągu maksymalnie 20 lat, to też trzeba brać pod uwagę, bo centrum jest zbyt rozległe i rozrzucone.
Nazwa podkradziona od złomnika. On ma "Paskudnik Warszawski."