Kiedy przed dwoma laty młodzi ludzie z KSM Parafii Miłosierdzia w Dębicy wystawiali Operację Boże Narodzenie, nie sądzili pewnie, że dwa lata później na scenie sali kinowej zaprezentują piąty spektakl.
W ramach pierwszej trylogii wystawili jeszcze Operację Wielkanoc, a później Operację Duch. Drugą rozpoczęli Operacją Exodus, której fabuła oparta była na starostestamentalnej Księdze Wyjścia, a od września przygotowali się do Operacji Interitus na kanwie Księgi Estery. Na premierę zaprosili widzów w sobotę 3 grudnia o godz. 19:30.
- Ta historia sama w sobie jest bardzo ciekawą opowieścią. Myślę, że choć większość ludzi. tak jak my zanim zaczęliśmy tworzyć scenariusz, nie ma pojęcia, że taka księga w ogóle istnieje, to przypadnie ona do gustu widzom. Zwłaszcza że, tak jak zwykle, przedstawiamy te wydarzenia w sposób przystępny dla ludzi z odpowiednią dawką zarówno emocji, powagi, jak i żartów - mówi scenarzysta i reżyser zarazem Maksymilian Czaja.
Podkreśla, że najważniejszym przesłaniem, jakie płynie z tej opowieści jest to, że Bóg nigdy nas nie zostawia. Tylko pozornie może się wydawać, że zostaliśmy sami, że sytuacja jest już tak beznadziejna, że nie ma ratunku. Ale wtedy przychodzi pomoc, i to taka, której właściwie nigdy byśmy się nie spodziewali.
W takiej właśnie sytuacji znaleźli się Żydzi, których skazano na zagładę (po łacińsku Interitus). W okresie, w którym na dworze króla Kserksesa w Suzie dzieje się akcja spektaklu, Żydzi nie są wolnym narodem. Persowie wyzwolili ich co prawda z krwawej niewoli babilońskiej, ale nie mogą korzystać z pełni praw i przywilejów.
Poza wątkiem ziemskim, młodzi aktorzy zabierają też widzów na kontynuację wydarzeń w Niebie i Szeolu, gdzie wyjaśnia się coraz bardziej sytuacja związana z Diabłem Agentem i Stróż500, których wątki pojawiły się w Operacji Exodus.
W główne role wcielają się: Grzegorz Szydłowski, który gra Mardocheusza, Zofia Zboch, spektaklowa Estera, Karol Knot (Kserkses) i Izabela Osak (Haman). W Niebie i Szeolu Maria Puzon gra Stróża500, Bartłomiej Cieślak Diabła Agenta, a Maksymilian Czaja Stróża Profesora.
Przy Operacji Interitus w procesie tworzenia scenariusza Maksymilianowi Czai pomagali Tymoteusz Bukowski, Julia Ragan i Grzegorz Szydłowski. Opiekunem projektu jest ks. Michał Dziewit.
Podczas sobotniej premiery po każdym kolejnym zaciągnięciu kurtyny, podczas którego następowała zmiana scenografii, brawa dla twórców i aktorów, były coraz głośniejsze. A te po ostatnich kwestiach, kiedy przedstawiani byli wszyscy występujący, ale też osoby odpowiedzialne za nagłośnienie i oświetlenie, trwały kilka minut.
Jeśli ktoś jeszcze nie ma biletu na spektakl, a chciałby go zobaczyć, to można zarezerwować go na sobotę 10 grudnia o godz. 16:00 i 19:00 oraz na niedzielę 11 grudnia o godz. 16:30. Wystarczy wejść na https://forms.gle/cKosFJTwyrnMNvnJ9. Wejściówki są bezpłatne, po spektaklu młodzież zbiera dobrowolne datki, które przeznaczy na dalszą działalność KSM.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze