Od Konstytucji trzymajcie ręce z daleka
Mamy ten egzemplarz Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej 25 lat.
Została uchwalona 2 kwietnia 1997 roku i kilka dni potem przysłał nam tę broszurę prezydent Aleksander Kwaśniewski. Nie tylko nam, ale wszystkim Polakom. Po to, aby mogli sobie go przeczytać i zrozumieć. Potem wziąć udział w referendum i świadomie wypowiedzieć się w kwestii przyjęcia Konstytucji lub jej odrzucenia.
To było już dawno – 25 maja 1997 roku, ale wystarczy poszperać w Internecie (nawet nie za głęboko), aby dowiedzieć się, że w referendum wzięło udział około 43 procent uprawnionych Polaków do głosowania. Z tej grupy tylko około 53 procent opowiedziało się za przyjęciem Konstytucji RP.
Odkąd zwolennicy „dobrej zmiany” powierzyli sprawowanie władzy tzw. „zjednoczonej prawicy” rozpoczęły się jej ataki na Konstytucję RP. Podobno jej aktualizacja (jaka?), nowelizacja (gdzie?), zmiana (dlaczego?) jest panaceum na polskie dolegliwości. Prezydent Andrzej Duda nawet szykował już pytania referendalne, ale nie mógł ustalić ile ich ma być i jaka ma być ich treść. PiS miał projekt nowej konstytucji, ale szybko zniknął on z ich strony internetowej.
A jednocześnie zjednoczona prawica ciągle uchwala jakieś ustawy, które stoją w ewidentnej sprzeczności z Konstytucją. Aby ją bowiem zmienić nie mają konstytucyjnej większości, grzebią w niej zatem bez pardonu.
Prawo nie ma siły, nie ma jej także Konstytucja. Ich siłą jest umowa społeczna. Ustawa, referendum, powszechna akceptacja. Nie ma takiego prawa, którego przestępca nie odważyłby się złamać. Nie ma takiej Konstytucji, której barbarzyńska większość nie mogłaby naruszyć.
Preambuła uchwalonej i przyjętej w referendum Konstytucji kończy się wezwaniem:
„Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali, wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi, a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej.”
W 25 rocznicę Konstytucji RP rządzący nawet nie próbowali udawać, że szanują to prawo. Na okolicznościowym spotkaniu w Sejmie nie pojawił się nikt z PiS.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
pis od wielu lat udowadnia , że takie pojęcia jak honor , godność , kultura osobista są nieznane , natomiast buta, chamstwo , kłamstwo , złodziejstwo o ich chleb powszedni...
a tak poważnie ... to wszyscy w domu ..he he he
Stańczyk - to stan umysłu
uderz w stół a beneficjenci 500 + się odezwą ... wystarczy podać waszych świetlanych idoli - morawiecki , mejza , terlecki , witek , ziobro , kowalski , sasin itd , itp....
Dzisiaj sąd musi orzec przepadek majątku, jutro gdy zmienią konstytucję Ziobro lub Kaczyński każe zabrać Ci samochód - to jest cel PIS-u. Ma być jak w Rosji. Ludzie obudźcie się!
pis od wielu lat udowadnia , że takie pojęcia jak honor , godność , kultura osobista są nieznane , natomiast buta, chamstwo , kłamstwo , złodziejstwo o ich chleb powszedni...
a tak poważnie ... to wszyscy w domu ..he he he
Stańczyk - to stan umysłu