Blisko 40 strażaków walczyło dziś w nocy z pożarem domu w Dębowej. Zapaliło się poddasze.
Do dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy zgłoszenie o zdarzeniu dotarło po 2:00 w nocy . Na miejsce wyruszyli strażacy zawodowi oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z: Brzostku, Nawsia Brzosteckiego, Dębowej, Dzwonowej i Jodłowej. W sumie w akcji gaszenia budynku uczestniczyło 39 osób.
- Ogniem objęte było poddasze domu jednorodzinnego, który dopiero co został wyremontowany - mówi bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy strażaków w powiecie.
Dodaje, że dojazd na miejsce zdarzenia był utrudniony z powodu śliskiej drogi. Działania prowadzone były wewnątrz, jak i z zewnątrz budynku. Żeby zniwelować zadymienie w pomieszczeniach na poddaszu, strażacy musieli zdemontować część dachu. Udało się wynieść wyposażenie z parteru.
Wszyscy mieszkańcy domu, cztery dorosłe osoby, zdołali go opuścić przed przyjazdem straży, nikt nie ucierpiał.
Straty materialne są znaczne, ponieważ zniszczeniu uległo całe użytkowe poddasze, przelany jest strop, uszkodzony dach. Właściciele wstępnie oszacowali szkody na 300 tys. zł.
Nie jest znana nawet przypuszczalna przyczyna pożaru, będą ustalać ją biegli, na miejscu byli funkcjonariusze policji.
Akcja gaszenia pożaru trwała ponad 6 godzin. Przed odjazdem strażacy sprawdzili jeszcze, czy nigdzie nie ma tlących się elementów konstrukcji budynku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze