Reklama

Nie płaczcie po Babiarzu

30/07/2024 20:08

Telewizja Polska przy ulicy Woronicza

W całej Polsce prawicowej oraz szlachetnie naiwnej słychać szloch po zawieszeniu sprawozdawcy sportowego Przemysława Babiarza. Podobno cierpi wolność słowa i prawo do swobodnej wypowiedzi. Naprawdę?, tak uważacie ludzie naiwni, choć szlachetni oraz cyniczni prawicowcy spod znaku PiS?

Cóż się stało w Telewizji Polskiej! Telewizji Polskiej utrzymywanej z podatków Polaków, medium publicznego, które powinno się trzymać z dala od uprawiania propagandy. Niestety, to właśnie za czasów prezesa TP SA Jacka Kurskiego telewizja stała się tubą propagandową PiS. Należy przy okazji przypomnieć sobie pierwsze wejście Jacka Kurskiego do gmachu telewizji przy ulicy Woronicza. Prezesowi towarzyszyła trójka dziennikarzy i prezenterów: Danuta Holecka, Anna Popek oraz komentator sportowy Przemysław Babiarz. Potem były wielkie czystki w telewizji i Babiarz milczał zadowolony z ciepłej i zapewne dobrze płatnej posady.

Reklama

Jednak przy okazji komentarza do inauguracji Olimpiady w Paryżu sięgnął szczytów. Nie rozumiał lub nie chciał rozumieć całej symboliki liberalnej Francji. Jego konserwatywny światopogląd przesłaniał mu ten obraz wypaczając go skutecznie. Imagine Lennona było tylko zwieńczeniem tego potoku niekompetencji.

Obrońcy Babiarza twierdzą, że to cenzura, prześladowanie za poglądy, niszczenie pluralizmu, walka z wolnością słowa. Zapominają jednak, że Babiarz wygłaszał te poglądy nie na swoim facebooku, nie w Hyde Parku, nie w prywatnej telewizji, ale w Telewizji Polskiej. Publicznej telewizji, która nie jest telewizją Przemysława Babiarza. On nie był prywatną osobą zapytaną w sondzie ulicznej co myśli o tekście Imagine. On mówił, jako reprezentant Telewizji Polskiej.

Reklama

Każdy dziennikarz, każdy świadomy dziennikarz powinien rozumieć, że by wyrażać swoje poglądy musi znaleźć pracodawcę, który będzie z tymi poglądami się zgadzał lub przynajmniej tolerował. Znam doskonale takie sytuacje np. gdy Czas Krakowski pod rządami Ryszarda Terleckiego i Jana Polkowskiego zaczął coraz bardziej skręcać w prawicową stronę zrezygnowałem z pracy w nim. Wyszło mi to tylko na dobre.

Nie wyobrażam sobie, aby komentator sportowy stronniczo komentował wydarzenia sportowe: mecze, pojedynki, zmagania. Powinien zawodowo wykonywać swoje obowiązki, jeśli obiektywizm staje to kością w gardle po prostu zrezygnować.

Reklama

Otwarcie Olimpiady w Paryżu było imponującym, być może zbyt długim, widowiskiem. Komentarz Babiarza był w Telewizji Polskiej dysonansem i wolność słowa nie ma z tym nic wspólnego. Wolność słowa, to nie wolność wygłaszania każdej bzdury w każdym miejscu. Internet pozwala wielu ludziom na gadanie bzdur, w telewizji publicznej niekoniecznie.

A Imagine Lennon jest uznawane za nieoficjalny hymn ruchu olimpijskiego, tego też nie uszanował swoim komentarzem Przemysław Babiarz.

Andrzej Janiec

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ekspert - niezalogowany 2024-07-30 22:32:13

    Pan Babiarz zawsze może znaleźć zatrudnienie w TV Republika, i tam obnosić się ze swoim światopoglądem, nie w publicznej telewizji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sąsiad z bloku obok - niezalogowany 2024-07-30 23:14:42

    Babiarz - człowiek, który od lat uczy nas wzajemnego szacunku i miłości do szlachetnej sportowej rywalizacji - powiedział prawdę o strasznej idei, jaką jest komunizm. Panie Janiec, prawda o komunizmie wciąż boli Pana , mimo... - ponad 100 lat krwawych żniw; - dziesiątek milionów niewinnych ofiar; - milionów zapisanych stron książek o zbrodniach komunistów; - widocznego zagrożenia neokomunizmem, który niszczy świat wartości i wolności. Panie Janiec wstydź sie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lol - niezalogowany 2024-07-31 05:41:33

    Napisal bezstronny „dziennikarz” :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama