Telewizja Polska przy ulicy Woronicza
W całej Polsce prawicowej oraz szlachetnie naiwnej słychać szloch po zawieszeniu sprawozdawcy sportowego Przemysława Babiarza. Podobno cierpi wolność słowa i prawo do swobodnej wypowiedzi. Naprawdę?, tak uważacie ludzie naiwni, choć szlachetni oraz cyniczni prawicowcy spod znaku PiS?
Cóż się stało w Telewizji Polskiej! Telewizji Polskiej utrzymywanej z podatków Polaków, medium publicznego, które powinno się trzymać z dala od uprawiania propagandy. Niestety, to właśnie za czasów prezesa TP SA Jacka Kurskiego telewizja stała się tubą propagandową PiS. Należy przy okazji przypomnieć sobie pierwsze wejście Jacka Kurskiego do gmachu telewizji przy ulicy Woronicza. Prezesowi towarzyszyła trójka dziennikarzy i prezenterów: Danuta Holecka, Anna Popek oraz komentator sportowy Przemysław Babiarz. Potem były wielkie czystki w telewizji i Babiarz milczał zadowolony z ciepłej i zapewne dobrze płatnej posady.
Jednak przy okazji komentarza do inauguracji Olimpiady w Paryżu sięgnął szczytów. Nie rozumiał lub nie chciał rozumieć całej symboliki liberalnej Francji. Jego konserwatywny światopogląd przesłaniał mu ten obraz wypaczając go skutecznie. Imagine Lennona było tylko zwieńczeniem tego potoku niekompetencji.
Obrońcy Babiarza twierdzą, że to cenzura, prześladowanie za poglądy, niszczenie pluralizmu, walka z wolnością słowa. Zapominają jednak, że Babiarz wygłaszał te poglądy nie na swoim facebooku, nie w Hyde Parku, nie w prywatnej telewizji, ale w Telewizji Polskiej. Publicznej telewizji, która nie jest telewizją Przemysława Babiarza. On nie był prywatną osobą zapytaną w sondzie ulicznej co myśli o tekście Imagine. On mówił, jako reprezentant Telewizji Polskiej.
Każdy dziennikarz, każdy świadomy dziennikarz powinien rozumieć, że by wyrażać swoje poglądy musi znaleźć pracodawcę, który będzie z tymi poglądami się zgadzał lub przynajmniej tolerował. Znam doskonale takie sytuacje np. gdy Czas Krakowski pod rządami Ryszarda Terleckiego i Jana Polkowskiego zaczął coraz bardziej skręcać w prawicową stronę zrezygnowałem z pracy w nim. Wyszło mi to tylko na dobre.
Nie wyobrażam sobie, aby komentator sportowy stronniczo komentował wydarzenia sportowe: mecze, pojedynki, zmagania. Powinien zawodowo wykonywać swoje obowiązki, jeśli obiektywizm staje to kością w gardle po prostu zrezygnować.
Otwarcie Olimpiady w Paryżu było imponującym, być może zbyt długim, widowiskiem. Komentarz Babiarza był w Telewizji Polskiej dysonansem i wolność słowa nie ma z tym nic wspólnego. Wolność słowa, to nie wolność wygłaszania każdej bzdury w każdym miejscu. Internet pozwala wielu ludziom na gadanie bzdur, w telewizji publicznej niekoniecznie.
A Imagine Lennon jest uznawane za nieoficjalny hymn ruchu olimpijskiego, tego też nie uszanował swoim komentarzem Przemysław Babiarz.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pan Babiarz zawsze może znaleźć zatrudnienie w TV Republika, i tam obnosić się ze swoim światopoglądem, nie w publicznej telewizji.
Babiarz - człowiek, który od lat uczy nas wzajemnego szacunku i miłości do szlachetnej sportowej rywalizacji - powiedział prawdę o strasznej idei, jaką jest komunizm. Panie Janiec, prawda o komunizmie wciąż boli Pana , mimo... - ponad 100 lat krwawych żniw; - dziesiątek milionów niewinnych ofiar; - milionów zapisanych stron książek o zbrodniach komunistów; - widocznego zagrożenia neokomunizmem, który niszczy świat wartości i wolności. Panie Janiec wstydź sie
Napisal bezstronny „dziennikarz” :)
Janiec i jego lemingowskie lewicowe poglądy. Czyż nie tak było w PRLu? Tylko jedynie słuszne poglądy? Twoje czasy, Janiec. Bez zaskoczenia.
Zero szacunku z waszej strony,tylko cały czas jątrzenie , obrażanie ,brak słów, tak wygląda lewactwo ????
Panie Janiec, a jakie pan reprezentuje poglądy jako dziennikarz?
gdy nie było internetu to tylko rodzina wiedziała, że ograniczony
Pana komentarz pokazuje kim pan jest. Jest pan dziennikarzem postkomuny, ukształtowanym przez Urbana. Znalazł sobie pan miejsce na portalu, który kultywuje idee poprzedniego systemu.
Komuna - Janiec dalej w "formie"
Było niestety wiadomo, że prędzej czy później bełkot pana Jańca znów się tu pojawi. To że właśnie pan Janiec wypowiada się w tej kwestii, tylko potwierdza polityczność tej decyzji. Decyzja o jego usunięciu już dawno była podjęta, czekano tylko na jakiś pretekst, niestety ten był bardzo słaby. Większość ludzi popiera pana Babiarza za to co powiedział, a jeśli nawet ma zastrzeżenia, to usunięcie obecnie najlepszego w Polsce komentatora lekkiej atletyki w dniu otwarcia letnich igrzysk uznają za kpinę i absurd.
Szanowny Panie, Jestem akurat totalnym anty-PiSowcem. I zgadzam się, że Babiarz "zasłynął" ze sprzyjania tzw. dobrej zmianie. Nie będę się wypowiadał nt. widowiska otwarcia, bo w wielu fragmentach mi nie odpowiadało. Ale jeśli dziennikarz nie ma prawa wyrazić swojej opinii, to do czego my zmierzamy? Nie sztuką jest odejść, bo jest nie po drodze. Sztuką jest wyrazić swoją opinię, właśnie nawet jeśli jest nie po drodze. I to jest niezależne dziennikarstwo. Analogicznie, w szkole uczniowie też interpretują wiersze, opowiadania, itd. Nie powinni być wtedy niezależni w myśleniu? Czy może powinni zmienić szkoły, bo nie po drodze im z nauczycielami w związku z inną interpretacją niż często narzucona? Oczywiście, że Babiarz trochę walnął gafę. Jasne. Ale miał do tego prawo. Nawet Lennon stwierdził, że Imagine można interpretować na różne sposoby, nawet porównując go do manifestu komunistycznego. Czy może chodziło o ten wyraz "niestety" w wypowiedzi Babiarza, bo przecież chrześcijaństwo też było komuną. Wszyscy równi, wobec Boga. Gdyby kogoś obraził, uraził. Ale czym? Że nazwał słowa piosenki wizją komunizmu? Serio? Wiem, że dziennikarz będzie częściej subiektywny niż obiektywny, ale może wtedy lepiej nic nie mówić, nic nie pisać. Albo odnieść się do innych tematów...
Ale ty jesteś oświecony....nowoczesny....postępowy ...a do do tego tolerancyjny dla innych poglądów....do tego twoje poparcie dla wolności słowa....Typowy lewacki typek zachwycający się byle gównem ,byle to było europejskie,a najlepiej opluwające chrześcijan I religie chrześcijańską....no bo z innych religi jakoś się nie pośmiejemy w europie prawda...Może dlatego że pare osób musiałoby stracić za to życie....
Polska jest niszczona przez czerwonych chuliganów, zawsze z zagranicy, zawsze z zagranicy, i nielicznych kolaborantów. Takie czasy, co więcej pisać.
w tym przypadku nie chodzi o interpretację utworu Lennona ... zawieszenie było prewencyjne , aby z olimpiady nie robić kabaretu , pan Babiarz w swojej dotychczasowej pracy - komentowania imprez sportowych popełniał mnóstwo gaf , niekiedy w po chwili refleksji sam stwierdzał jakie głupoty wygaduje , ale również wielokrotnie brnął w wydumaną przez siebie historię , wbrew faktom i sugestiom współredaktora telewizyjnej relacji ... wielkie słowa uznania dla m. in. Sebastiana Chmary , który łagodził te zjawiska ...
Brawo Panie Andrzeju, ciekawe jak ktos by sie publicznie wypowiedzial w Debicy przeciwko PIS, bo przeciez zyjemy w wolnym kraju gdzie PIS teraz grzmi o wolnosci slowa, to zibaczylby Pan co by z nim zrobiono, bykby wrog nr 1 do zniszczenia tak przewiduje, zreszta te komentarze troli o tym swiadcza, Pab Babiarz mogl eyrazic swoj poglad ale Pan juz nie, to o jakiej wolnisci slowa mowimy? Ech .....
Az strach tej prawicowej sekty. Babiarz jest od sportu a nie pogladu.
Babiarz konserwatysta katolicki? Ha, ha - unieważniony ślub kościelny i syn z tego związku! Ha, ha - katolicki konserwatysta. Brońce jego pogladów i jego życia. Ha, ha
Pan Babiarz zawsze może znaleźć zatrudnienie w TV Republika, i tam obnosić się ze swoim światopoglądem, nie w publicznej telewizji.
Babiarz - człowiek, który od lat uczy nas wzajemnego szacunku i miłości do szlachetnej sportowej rywalizacji - powiedział prawdę o strasznej idei, jaką jest komunizm. Panie Janiec, prawda o komunizmie wciąż boli Pana , mimo... - ponad 100 lat krwawych żniw; - dziesiątek milionów niewinnych ofiar; - milionów zapisanych stron książek o zbrodniach komunistów; - widocznego zagrożenia neokomunizmem, który niszczy świat wartości i wolności. Panie Janiec wstydź sie
Napisal bezstronny „dziennikarz” :)