To znak zmieniających się czasów. Największa piekarnia PSS Społem mieszcząca się w Dębicy przy ul. Rzeszowskiej rezygnuje z węgla i przechodzi na gaz.
Lucyna Buch, prezes spółdzielni przyznaje, że to kwestia nie tylko oszczędności, ale też dbałości o środowisko. Szczególnie dziś, gdy tyle mówi się o zanieczyszczeniu powietrza i odchodzeniu od palenia węglem.
- Poza tym zdajemy sobie sprawę, że wcześniej czy później i tak nie moglibyśmy nim palić. Dlatego wolimy się zabezpieczyć - mówi.
Dlatego Społem przy ul. Rzeszowskiej, gdzie znajduje się największa piekarnia należąca do spółdzielni, szykuje rewolucję. Działające tam obecnie piece węglowe zostaną wymienione na gazowe. Zmodernizowana zostanie też kotłownia, a piekarnia zostanie wyposażona w nowoczesną linię do produkcji chleba i krajalnico-pakowarkę.
Z uwagi na wysokie koszty tej inwestycji, w sumie około miliona złotych, spółdzielnia nie jest w stanie sama jej udźwignąć. Dlatego stara się o dofinansowanie z Unii Europejskiej.
- Myślę, że koło lipca możemy je dostać - mówi Lucyna Buch.
Szefowa Społem nie ukrywa, że piekarnia przy Rzeszowskiej ma w mieście strategiczne znaczenie. Te przy Żeromskiego i Piekarskiej są dużo mniejsze i trudno im z nią konkurować.
I choć obie zostały wyremontowane, to na wymianę pieców w nich nie ma co liczyć. Tam nadal spalany będzie węgiel.
- Na razie nikt jeszcze palenia nim nie zakazuje. A jak zakażą? To się będziemy zastanawiać co dalej robić - przyznaje.
Ma jednak pewność, że w przyszłości piekarnia przy Rzeszowskiej będzie w stanie zaspokoić potrzeby mieszkańców.
Zofia Kania, technolog PSS Społem, zapewnia także, że zmiana pieców nie wpłynie na smak chleba, do którego przez lata ludzie zdążyli się przyzwyczaić.
- Technologia produkcji pozostaje ta sama, tylko źródło grzania inne. Zresztą robiliśmy rekonesans po Polsce, żeby sprawdzić czy ma to jakiekolwiek znaczenie dla smaku chleba. I nie ma - przekonuje.
Dodaje również, że przynajmniej na początku przy Rzeszowskiej zostanie jeden piec węglowy. I będzie tak długo, jak będzie go można używać.
Przeczytaj również: Zaczynała od chleba i ciasta drożdżowego