Greta Marcisz, szefowa zakładowej Solidarności nie ukrywa, że jeśli negocjacje z zarządem firmy się nie powiodą, w zakładzie może dojść do strajku. Głównym postulatem załogi jest ten płacowy i podwyżka płac.
Więcej o proteście i postulatach załogi piszemy w najnowszym wydaniu tygodnika Obserwator Lokalny, który w sprzedaży ukaże się jutro, tj. we wtorek 27 stycznia br.
Czytaj także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Życzę Wam wszystkim osiągnięcia spełnienia swoich zadań . Szacunku na który jako pracownicy tej firmy żałujecie . I nigdy ale to nigdy nie pozwólcie egzystować łamistrajka !!!
to nie jest państwowa firma, nie chce to nie pracuje i tyle.
Brawo, niech kapitalista płaci, to robotnicy tworzą wszystko nie właścieciele w klimatyzowanych biórach
Prawda jest taka, że jeżeli koszty produkcji (zwłaszcza poprzez chore "zielone dodatki" do cen energii) będą rosły to ktoś postanowi przenieść zakład do Rumunii albo azjatyckich krajów, gdzie nie ma zielonych oszołomów. Europa dokonuje samodestrukcji...na własne życzenie niestety
Firma Hutchinson ogłosiła zamiar zwolnienia pracowników w bielskim zakładzie spółki. Kilka dni później pracodawca ogłosił redukcję etatów w oddziale w Żywcu. Hutchison dziala w branzy Automotiv, ktora jest w glebokim kryzysie w calej Europie.
Cala branza motoryzacyjna zwalnia, a Wy strajkujecie... Oj nie te czasy, podwyzki. Tera jest walka o miejsca pracy.
Drodzy obywatele chcieliście Uni Europejskiej to macie !!!!! Wmówili wam że się będzie podróżować brz granic i Ok a wszystko inne jest dewastowane i będzie jeszcze gorzej. Pan donald Tusk wszystko podpisze a za dwa lata jak przegra wybory to ucieknie za granicę. Wspomnicie moje słowa.
Fajny protest tylko , tylko tu nie chodziło o pracowników hutchinson Zawada , a pijar dla lokalnej solidarności ,ps Andrzej B się wykazał , Na stronie solidarności piszą o zamknięciu zakładu , iglocar płacze że ma zwolnienia , pod bramą zakładu w Zawadzie .Jaki morał że w Dębicy będzie więcej rąk do pracy , i corpo, nie musi podnosić kasy bo i tak ktoś przyjdzie do pracy , ale stare pierniki solidarności pokazują że coś robią. ,A składki ludzi idą na tańce hulanki zjazdy wyjazdy utrzymywanie starych pryków ,to nie jest ta solidarność co w latach 80 tych
Życzę Wam wszystkim osiągnięcia spełnienia swoich zadań . Szacunku na który jako pracownicy tej firmy żałujecie . I nigdy ale to nigdy nie pozwólcie egzystować łamistrajka !!!
to nie jest państwowa firma, nie chce to nie pracuje i tyle.
Brawo, niech kapitalista płaci, to robotnicy tworzą wszystko nie właścieciele w klimatyzowanych biórach