Takim osiągnięciem mogą pochwalić się reprezentanci Dębickiej Akademii Karate Tradycyjnego w XV Pucharze Pomorza.
W tych zawodach rankingowych wzięło udział niemal 500 zawodników z 34 klubów. Dębiczanie na podium stawali jedenaście razy, trzykrotnie na najwyższym stopniu, pięć razy na drugim, a trzy razy na trzecim. Wszyscy w konkurencji kata.
W klasyfikacji medalowej DAKT zajęła 10. miejsce. To duży sukces, bo nad morze pojechała skromna 16-osobowa ekipa karateków w wieku od 8 do 14 lat.
Puchar Pomorza za zajęcie pierwszych miejsc wywalczyli Aleksandra Piłat, Maksymilian Borek, Nikodem Ligęska. Drugie miejsca zajęli Antonina Czech, Maria Czech, Zuzanna Kurek, Amelia Oprządek i Filip Czuba. Brązowe medale zdobyli Julia Ligęska, Antonina Szczerba i Maksymilian Krzystyniak. Dyplomy za czwarte miejsca odebrali zaś Julia Brzostowska, Katarzyna Świerczek i Szymon Sikora.
Na pochwałę zasługuje też Magdalena Rostowska, która znakomicie radziła sobie w eliminacjach i ćwierćfinałach w kata, zdobywając dużą liczbę punktów. Ostatecznie musiała zadowolić się szóstą pozycją w stawce 26 zawodniczek. W walce (kumite) wygrała dwa pierwsze pojedynki, w trzecim musiała uznać wyższość rywalki.
Ostatni pojedynek był bardzo zacięty, nie obyło się bez ostrego kontaktu i interwencji lekarza. Nic poważnego się nie stało, ale Magdalena Rostowska odpuściła repasaże i walkę o 3. miejsce.
- Jesteśmy bardzo dumni z naszych zawodników. W karate każdy pojedynek na zawodach traktowany jest jako okazja do nauki i rozwoju, a nie jako walka z wrogiem. Mimo to zawsze milej wracać do domu z medalami, niż tylko z doświadczeniem - mówi sensei Katarzyna Michoń-Szczerba.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze