Reklama

Najpierw granat, potem pocisk

17/08/2020 15:00

Saperzy z Rzeszowa ponownie musieli odwiedzić powiat dębicki. Tym razem zawitali do gminy Czarna, a następnie do gminy Brzostek.

W pierwszej z nich, w polu pomiędzy Wiewiórką w Borową, podczas prac polowych rolnik natrafił na granat moździerzowy.

- Leżał on w kukurydzy - informuje st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Granat był kalibru 82 mm. Do czasu przyjazdu saperów pilnowany był przez policjantów. Podobnie jak pocisk artyleryjski, na który również natrafiono podczas prac polowych w Kamienicy Górnej. Był on trochę większy - 100 mm. Także do czasu żołnierzy z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich pilnowany był przez policję.

Reklama

Saperzy zabrali niewybuchy na poligon w Nowej Dębie, gdzie zostały wysadzone.

Czytaj także: Niewybuch znaleźli w parku

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama