Reklama

Nabór do szkół: fatalna sytuacja Dwójki i Ósemki

- Od lat nie jest tak, jak powinno być. Powstaje tam dużo nowych domów, mają nową salę gimnastyczną, a nie przekłada się to na nabór - tak o sytuacji w Szkole Podstawowej nr 8 mówi dyrektor Miejskiego Zarządu Oświaty Ireneusz Kozak. Za nami pierwszy etap naborów do szkół w mieście. W jednych sytuacja jest świetna, w innych nie ma czego zazdrościć.

O tym, że w mieście ubywa dzieci wiadomo nie od dziś. Efektem tego było utworzenie Zespołów Szkolno-Przedszkolnych, które zaczną funkcjonować od 1 września. Niż demograficzny dotyka najpierw żłobka, potem przedszkoli. Do tych drugich nabór zakończył się niedawno i pomimo tego, że władze miasta zdecydowały o nietworzeniu czterech oddziałów, to wciąż są w tych placówkach wolne miejsca.

Reklama

- W przedszkolach mamy na obecną chwilę 23 wolne miejsca. Tylko w Przedszkolu Miejskim nr 11 jest ich 9 - mówi odpowiedzialna za sprawy oświatowe wiceburmistrz Dębicy Małgorzata Rauch.

Ale są i takie placówki, gdzie nabór zakończył się z dużo lepszym rezultatem, a chętnych było więcej niż miejsc. Taka sytuacja miała miejsce np. w Przedszkolu Miejskim nr 4 przy ul. Strumskiego. Dobrze nabór wyszedł też w Przedszkolu Miejskim nr 12, gdzie bez problemów udało się wypełnić wolne miejsca. I podobnie jest w przypadku szkół. Jedne z naborem poradziły sobie świetnie, inne mają problem, by przyciągnąć do siebie uczniów. To ile ostatecznie dzieci pójdzie do poszczególnych z nich będzie wiadomo dopiero w sierpniu, kiedy zakończy się nabór uzupełniający. Ale już teraz, na podstawie złożonych do tej pory dokumentów widać doskonale, gdzie sytuacja jest dobra, a gdzie zła.

Reklama

Dyrektor MZO Ireneusz Kozak przypomina, że obecnym naborem objęte zostały dzieci z rocznika 2019. Dodaje, że zarówno jednostka jemu podległa, jak i władze miasta planując to, ile oddziałów zostanie utworzonych w danej szkole, biorą pod uwagę liczbę dzieci zameldowanych w danym obwodzie. Jednak prawo oświatowe jest specyficzne, bo mówi o dzieciach zamieszkujących, a nie zameldowanych w obwodzie, dlatego władze miasta nie są w stanie określić rzeczywistej liczby dzieci, które "podlegają" pod konkretną szkołę. To zresztą widać po pierwszych działaniach naborowych.

W obwodzie Szkoły Podstawowej nr 2 w Dębicy zameldowanych jest 38 dzieci z rocznika 2019, a chęć uczęszczania na zajęcia do Dwójki wyrazili rodzice zaledwie 14, w tym 12 z obwodu. W pozostałych szkołach sytuacja wygląda następująco:

Reklama
  • SP nr 3 - 30 zameldowanych dzieci, 28 złożonych kart (21 z obwodu);
  • SP nr 4 - 44 zameldowanych dzieci, 53 złożone karty (35 z obwodu);
  • SP nr 5 - 82 zameldowanych dzieci, 155 złożonych kart (98 z obwodu);
  • SP nr 6 - 21 zameldowanych dzieci, 31 złożonych kart (19 z obwodu);
  • SP nr 8 - 16 zameldowanych dzieci, 13 złożonych kart (8 z obwodu);
  • SP nr 9 - 77 zameldowanych dzieci, 69 złożonych kart (52 z obwodu);
  • SP nr 10 - 25 zameldowanych dzieci, 51 złożonych kart (23 z obwodu);
  • SP nr 11 - 44 zameldowanych dzieci, 71 złożonych kart (38 z obwodu);
  • SP nr 12 - 35 zameldowanych dzieci, 31 złożonych kart (29 z obwodu).

Dyrektora MZO Ireneusza Kozaka dziwi sytuacja w SP nr 8 na ul. Wielopolskiej, z kolei wiceburmistrz Małgorzata Rauch jest zmartwiona sytuacją, jaka ma miejsce w SP nr 2 przy ul. Ogrodowej. I podkreśla, że jak wynika z danych meldunkowych dzieci w tym obwodzie jest znacznie więcej niż chętnych, by pobierać tam naukę.

- Oczywiście widzimy, że rodzice szukają szkół poza swoim obwodem - mówi Małgorzata Rauch.

To może wynikać z lepszych warunków, które oferują inne placówki, ale również z tego, że ktoś np. zawozi swoje młodsze dziecko do któregoś z miejskich przedszkoli i szuka w pobliżu także szkoły dla dziecka starszego, dzięki czemu oszczędza przede wszystkim czas.

Reklama

W obecnym roku szkolnym w dębickich szkołach udało się utworzyć 22 pierwsze klasy. Od nowego roku szkolnego będzie ich 21. Liczba zbliżona, ale jednocześnie pokazująca, w którą stronę zmierza nie tyle dębicka oświata, co demografia. A jak pokazują liczby w kolejnych latach będzie już tylko gorzej. I jeśli nie te, to być może kolejne władze miasta będą musiały zmierzyć się z niepopularną decyzją, która zawsze wywołuje sprzeciw społeczności - likwidacja jednej ze szkół. Bo trudno sobie wyobrazić, by samorząd utrzymywał duże budynki, po których będzie biegało 20-30 uczniów, w momencie kiedy w innej placówce jest właśnie tyle wolnych miejsc.

Czytaj także: Zlikwidowali cztery oddziały przedszkolne, a wolne miejsca dalej są

Aplikacja na Androida

Źródło: Informacja własna Aktualizacja: 20/03/2026 13:13
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ktoś - niezalogowany 2026-03-20 10:47:05

    Wcale nie dziwię się, że rodzice wybierają szkoły w których jest względny poziom, do których jest im bliżej i wygodniej. Zaznaczmy jeszcze ilu uczniów jest z okolicznych miejscowości.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rodzic - niezalogowany 2026-03-20 11:28:45

    Aby zwiększyć jakość kształcenia na pewno rozsądnie byłoby zmniejszyć liczebność klas (w SP5 klasy po 28 dzieci?!). Warto byłoby zastanowić się także nad przepełnieniem SP5 (każdego skrawka szkoły tj. szatnie, świetlice, stołówka, miejsca ogólnodostępne dla dzieci, dostępność sal na WF itd) podczas gdy inne szkoły święcą pustkami. W SP5 co roku przyjmuje się dziesiątki dzieci spoza obwodu. Dlaczego tak się dzieje? Czy nie ma organu, który mógłby rozsądnie podzielić zasoby i trzymać się rejonizacji?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Felek - niezalogowany 2026-03-20 13:29:58

    utworzenie Zespołu szkolno-Przedszkolnego było wbrew rodzicom. Konsultacje to istna porażka Pana Burmistrza- odpowiedz na wszystko bo w Rzeszowie tak jest. Nasi Radni nie poradzili sobie z analiza i przekazem informacji. Miało być bez zmian. Zmiany są. Proszę wspomnieć o zamykaniu oddziałów w przedszkolach pomino, że w danym przedszkolu są chętni. Dziwie się Obserwatorowi i waszym dziennikarzom, że nikt się tym dogłębnie nie zainteresuje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama